08 listopada 2008

Gilbert Bécaud - Et maintenant?



A teraz? Co teraz zrobię?
Z czasem, który jest życiem mym,
Z ludźmi tak obojętnymi,
Teraz, kiedy zniknęłaś mi...

Moje noce są samotne,
A poranek tak bolesny.
Me serce bije, lecz dla kogo?
Bije zbyt mocno... zbyt mocno...

A teraz? Co teraz zrobię?
Jakiego dna sięgnie życie me?
Zostawiłaś mi świat cały,
Ale świat bez ciebie - to nic...

Przyjaciele moi - bądźcie mili -
Nic nie poradzić na stan mój.
Nawet Paryż nie jest mój -
Jego ulice wbijają nóż...

A teraz? Co teraz zrobię?
Wpadnę w śmiech by nie wyciskać już łez
Spłoną nasze noce całe
Świt przyniesie mi nienawiść

A wieczorem w lustrze mym
Zobaczę dobrze drogi kres
Nikt nie uroni łzy
Gdy powiem, powiem "adieu"...

Naprawdę nie ma już nic...
Naprawdę nie ma...

Brak komentarzy: