29 grudnia 2009

Emmanuel Moire - L'equilibre

Prezentuję Wam tłumaczenie utworu "L'equilibre", którą Emmanuel Moire wykonuje podczas koncertów. Proszę o poszanowanie mojej pracy, ponieważ tekst piosenki spisywałam ze słuchu oraz o poszanowanie tego, że jest to tytuł nieedytowany. Jeśli ktoś chciałby skopiować tekst proszę o wcześniejsze powiadomienie mnie o tym, ponieważ będę egzekwować swoje prawa.

Środek nocy
Wraca spokój
Uspokaja oddech
I rozluźnia ciało
Myśleć tylko o życiu
Gdzie ono biegnie
Środek nocy
Wraca spokój

Żeby przybyć się tutaj
Zrobiłem wszystko, co mogłem
Czy to wystarczy?
Czy było tylko początkiem?
Odszedłem
Bez odpowiedzi
Żeby przybyć tutaj
Zrobiłem wszystko, co mogłem

Ruszyłem w drogę
Strach zniknął
Wyciszam się
Jakby sobie życzyli
Jak nowe wyzwanie
Lub ostatnie pożegnanie
Ruszyłem w drogę
Strach zniknął

Wszyscy, którzy szli za mną
Będą powitani
Przychodzący nocą
Nieznajomi sercu
Dziękuję Wam
Za wsparcie
Dziękuję Wam
I Tobie, którego straciłem
Wszyscy, którzy szli za mną
Będą powitani

Dobrze wyważyłem
To, kim jestem
Jak to, co istnieje
I dzieli moje życie

Wszystko wymieszane
Wszystko w harmonii

Równowaga


20 grudnia 2009

Petit Papa Noel - Kolęda

Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam dużo szczęścia, radości i uśmiechu każdego dnia. Żebyście wykorzystali te dni jak najlepiej i spędzili je z rodziną. Żeby w Nowym Roku spełniły się Wasze marzenia, tak jak moje w tym roku. Żebyście poznali lub zatrzymali przy sobie prawdziwych Przyjaciół. No i przede wszystkim - żeby muzyka grała w Waszych sercach.

Joyeux Noel!

To piękna Bożonarodzeniowa noc
Śnieg pokrywa jego biały płaszcz
I oczy wzniesione do nieba
Przed snem małe dzieci
Klęczą przed łóżkami
Odmawiając ostatni pacierz

Mały Święty Mikołaju
Kiedy będziesz schodził z nieba
Z zabawkami dla tysięcy dzieci
Nie zapomnij mojego małego bucika

Ale zanim odejdziesz
Trzeba Cię okryć
Na dworze musi być Ci zimno
A to trochę moja wina

Tak mi się dłuży czas do świtu
Chcę zobaczyć czy coś mi przyniosłeś
Wszystkie piękne zabawki, o których marzyłem
I które u ciebie zamówiłem

Mały Święty Mikołaju
Kiedy będziesz schodził z nieba
Z zabawkami dla tysięcy dzieci
Nie zapomnij mojego małego bucika

Piaskowy dziadek już przeszedł
Dzieci idą spać
A ty z workiem na plecach
Przy dźwiękach dzwonów kościelnych
Będziesz mógł zacząć
Rozdawać prezenty

Mały Święty Mikołaju
Kiedy będziesz schodził z nieba
Z zabawkami dla tysięcy dzieci
Nie zapomnij mojego małego bucika

Jeśli musisz zatrzymać się
Na dachach całego świata
Zanim słońce wstanie
Szybko, szybko ruszaj w drogę
A kiedy będziesz na swojej pięknej chmurze
Przyjdź najpierw do mojego domu
Nie zawsze byłem grzeczny
Ale wybacz mi to

Mały Święty Mikołaju
Kiedy będziesz schodził z nieba
Z zabawkami dla tysięcy dzieci
Nie zapomnij mojego małego bucika

Mały Święty Mikołaju

16 grudnia 2009

Chimene Badi - Entre nous



Między nami
Historia zaczyna się
Przez przypadek
Nasze oczy szukają się
Między nami


Między nami
Naszymi ramionami
Czas podsuwający
Pierwsze spotkanie
Między nami

Między nami, czas ucieka, drwi sobie
Życie, które łapie nas za szyję
Serce, które wyznaje
Między nami
Między nami
Wyznanie, która spala od środka
Skórę, którą muskamy wzajemnie
Zazdrośni o najmniejszą sekundę bez siebie


Między nami
Zawsze
Przeciwieństwo
Dnia
Podróż w jedną stronę
Między nami

Między nami
Siła, rozum i wina
Chęć ściskająca gardło


Między nami czas ucieka, drwi sobie
Życie, które łapie nas za szyję
Serce, które wyznaje

Między nami
Między nami
Wyznanie, które spala od środka
Skórę, którą muskamy wzajemnie
Zazdrośni o najmniejszą sekundę bez siebie


Między nami
Wyznanie, które spala od środka
Skórę, którą muskamy wzajemnie
Zazdrośni o najmniejszą sekundę bez siebie
Między nami
Zawsze
Przeciwieństwo
Dnia
Podróż w jedną stronę
Między nami

11 grudnia 2009

Lara Fabian - Si tu m'aimes


Czuję to
Wiem to
Kiedy jesteś na drugim końcu świata

Płaczesz godzinami
Na moim sercu

Mogłabym wyć, przysięgać

nawet jeśli nic nie rozumiem
Gdziekolwiek jestem, czuję twój ból

Kiedy widzę siebie
Bez twoich dłoni, twoich ramion
Nie umiem oddychać
I tak często słyszę
Śpiew wiatru
Który przynosi mi wspomnienie
Zielonych pól twojej Irlandii

Zostawić życie bez uprzedzenia
Zrobiłabym to, gdybyś mnie kochał

Nawet jeśli nie mam racji
Wszystko jest silniejsze niż rozum

Wszystko jest silniejsze niż twoje imię
Które powtarzam, piszę bez przerwy
Na kartach mojego życia
I mam nadzieję, że każda z jutrzenek
Które zobaczę, zabierze mnie do twojego ciała

Zostawię wszystko, jeśli mnie kochasz

Wiem – nie mylę się
Gdzieś tam daleko
Myślisz jeszcze o mnie
Trzymasz mnie w ramionach
Miejsce, miłość

Powiedz mi cicho, że mnie kochasz
Że mnie kochasz

Czuję to
Myślisz jeszcze o mnie
Wiem, że trzymasz mnie w ramionach

Powiedz mi to
Że mnie kochasz

03 grudnia 2009

Gregory Lemarchal - Mieux qu'ici bas

Anioł, bo to
Anioł, bo tamto
Diabeł też
Kiedy jesteś tu
Nic nie jest
Lepsze niż tam na dole
Mija życie
Mija miesiąc
Dzień również
Kiedy się spotykamy
I nic nie jest
Lepsze niż tam na dole
Kiedy wszystko jest skończone
Możemy udać się wysoko
Zazwyczaj skrzydła mają ptaki
Kiedy wszystko jest skończone
Możemy być nadal ciepli
Kwiaty, kwiaty mają swoich dręczycieli
I nic nie jest
Lepsze niż tam na dole
I nic nie jest
Lepsze niż tam na dole
Lepsze niż tam na dole, uspokój się
Pora deszczowa
Jak za każdym razem
Niebo tak różowe
Jak gaj
I nic nie jest
Lepsze niż tam na dole
Tak jak noce
Jak ty i ja
Łóżko wielkie
Jak twoje ramiona
I nic nie jest
Lepsze niż tam na dole
Kiedy wszystko jest skończone
Możemy odpłynąć
Wyspy, wyspy mają łodzie
Kiedy wszystko jest skończone
Możemy sobie powiedzieć
Tak cię kocham, bardzo cię kocham
I nic nie jest

Lepsze niż tam na dole
I nic nie jest
Lepsze niż tam na dole
Lepsze niż tam na dole, uspokój mnie

Gregory Lemarchal - Tu prends



U kresu chęci odczuwasz
Zwątpienie, nadzieję w każdej chwili
Gubisz się w swoich myślach
Skończysz dopiero znajdując samego siebie
Odbicie w lustrze jest zamazane
Trema ściska ci gardło
A radość ducha
Daje ci powód by żyć

Bierzesz tą miłość, którą nosisz w sobie
Krzyżujesz palce w taki sposób
Żeby twoje słabości obróciły się w pył
Żebyś zapomniał o wojnie jaką prowadzisz
Bierzesz tą miłość, którą zabierasz ze sobą
Składasz dłonie w taki sposób
Żeby twoje modlitwy musnęły czarną zasłonę
Żeby twoje oczy otworzyły się, bo to twój wieczór

Później przechodzisz przez długi korytarz
Pod spojrzeniami innych
Pod maską ukrywasz pomyłki
I mizerną cerę
Zbierasz najmniejszą iskierkę
Od tych, którzy cię wspierają
Odbicie w lustrze jest zamazane
Trema ściska ci gardło
A radość ducha
Daje ci powód by żyć

Bierzesz tą miłość, którą nosisz w sobie
Krzyżujesz palce w taki sposób
Żeby twoje słabości obróciły się w pył
Żebyś zapomniał o wojnie jaką prowadzisz
Bierzesz tą miłość, którą zabierasz ze sobą
Składasz dłonie w taki sposób
Żeby twoje modlitwy musnęły czarną zasłonę
Żeby twoje oczy otworzyły się, bo to twój wieczór
To twój wieczórBierzesz miłość, którą zabierasz ze sobą

Krzyżujesz palce w taki sposób

Żeby twoje słabości obróciły się w pył
Wojna odeszła daleko
Bierzesz miłość, którą zabierasz ze sobą
Do tysięcy nieistotnych marzeń
Kiedy twoje modlitwy muskają czarną kurtynę
Żebyś otworzył oczy
Bo to twój wieczór