27 sierpnia 2010

Notre Dame de Paris - Belle



Piękna
To słowo zostało dla niej stworzone
Jest jak ptak, który wzbija się do lotu
Gdy tańczy, a jej ciało faluje
Czuję, jak piekło pochłania mnie całego

Pozwoliłem sobie spojrzeć na nią raz
Moje modlitwy przepadły na zawsze
Ten, kto ośmieli się rzucić w nią kamieniem
Będzie przeklęty do końca drogi swej

O Lucyferze!
Pozwól mi chociaż jeden raz
Dotknąć włosów pięknej Esmeraldy

Piękna
A może to diabeł opętał to ciało
By odwrócić mnie od wszechmogącego Boga?
Kto tchnął w me ciało pragnienie
Co odsuwa mnie od Królestwa Niebieskiego?

Ona nosi w sobie pierwotny grzech
Czy to pożądanie potępi mnie?
Ta, która jest córką niczyją
Poniesie niedługo krzyż na swych plecach

O Moja Pani!
Pozwól mi chociaż jeden raz
Wślizgnąć się do ogrodu Esmeraldy

Piękna
Jej czarne oczy zachwycają mężczyzn
Więc czy może być nadal niewinna?
Jej ruchy wyzwalają moje fantazje
Skryte pod jej spódnicą koloru tęczy

Ma dulcyneo, wybacz mi moją zdradę
Zanim pozwoliłaś poprowadzić się przed ołtarz
Który mężczyzna zdoła odwrócić od niej wzrok
Bez strachu, że w słup soli zmieni się?

O Lilio ma!
Nie jestem ci wierny
Chcę powąchać chociaż raz kwiat Esmeraldy

Pozwoliłem sobie spojrzeć na nią raz
Moje modlitwy przepadły na zawsze
Ten, kto ośmieli się rzucić w nią kamieniem
Będzie przeklęty do końca drogi swej

O Lucyferze!
Pozwól mi chociaż jeden raz
Dotknąć włosów pięknej Esmeraldy
Esmeraldy

25 sierpnia 2010

Mała uwaga.

Witam,
Zazwyczaj nie piszę nic od siebie, ale do tego posta zbieram się już od jakiegoś czasu. Dziś w końcu napiszę, co mam do napisania przy okazji zamieszczenia tłumaczenia nowej piosenki z Mozart l'Opera Rock.
Pewnie nie wszyscy czytają tą zabawną rubryczkę "O Mnie" po prawej stronie strony gdzieś na dole. Celowo umieściłam tam jedno zdanie: "Zgodnie z prawem obowiązującym w Europie tłumaczenia utworów są własnością autora i nie naruszają prawa autorskiego oryginału." To magiczne zdanie nie ma na celu uspokojenie wszystkich tekściarzy, chociaż jest tu po to jakby ktoś miał się czepiać. Ale nikt się nie czepia. Za to czepiam się ja. Już kilka razy zdarzyło się tak, że weszłam na jakąś stronę z tekstami piosenek, a nawet na chomikuj.pl i jakie było moje zdziwienie kiedy zobaczyłam moje tłumaczenie podpisane nie moim imieniem. Jeszcze większa była złość kiedy zobaczyłam punkt regulaminu na jednym z takich portali. "Prawa autorskie do tłumaczenia mają osoby, które je zamieściły." Ze względu na to, że na portalu nie ma żadnego magicznego przycisku typu "zgłoś naruszenie" musiałam przekopać portal i napisać kilka maili z prośbą o usunięcie tłumaczeń. Podobnie było na portalu chomikuj.pl, ale tam na szczęście mają większe poszanowanie do praw autorskich.
Tak więc dziękuję wszystkim tym, którzy wykorzystują tego bloga dla własnego zysku i przypisują sobie prawa autorskie do MOJEJ pracy.
Jeśli służy Ci mój blog, znajdujesz tu to, co chcesz to cieszę się bardzo i dziękuję za miłe komentarze. Ale proszę również o uszanowanie mojej pracy i czasu jaki poświęcam na tłumaczenie. Nie dostaję za to pieniędzy - tłumaczę, bo lubię.
Chcesz wziąć tłumaczenie? W profilu jest podany kontakt do mnie. Napisz, ja nie gryzę.
Nie masz czasu napisać? To zamieść magiczną sygnaturkę: "To tłumaczenie pochodzi z bloga www.petite-melodie.blogspot.com".
Tyle tylko trzeba żeby mi się ciśnienie nie podnosiło.
Dziękuję za uwagę i życzę miłej lektury.
Agnieszka

Mozart l'Opera Rock - C'est bientot la fin



Dziś jest wielki bal
Podmaluj lekko blade idee
Rozkołyszemy gwiazdy aż polecą
Wyżej
Jeszcze wyżej

Dziś jest wielki dzień
Zobaczmy jak upadają wielcy
Żołnierze bijący w bęben
Tak fałszywie
Tak bardzo fałszywie

Więc chodź
Niedługo będzie koniec
Tego świata
Który nic nie rozumie

Więc chodź
Uderzymy w dzwon
Rozgnieciemy ich poglądy
Zatańczmy, bo to nasz czas

Dziś jest wielki wieczór
Przystroimy sny welurem
Przyjdziemy, by wyruszyć w nową podróż
Piękniejszą
Dużo piękniejszą

Więc chodź
Niedługo będzie koniec
Tego świata
Który nic nie rozumie

Więc chodź
Uderzymy w dzwon
Rozgnieciemy ich poglądy
Zatańczmy, bo to nasz czas

Smakowałem miłość
O gorzkim zapachu
Widziałem jak upadają
Wielkie wierze

Widziałem ropę
Zalewającą morze
Spojrzenia
W stronę ulotnego

Teraz wstaje
Nowy dzień
Szaleniec z góry
Śmieje się

Chcę posiąść
Wszystkie sekrety
I uwolnić się
Od tego, co nietrwałe

Dziś jest wielki bal
Podmaluj lekko blade idee
Rozkołyszemy gwiazdy aż polecą
Wyżej
Jeszcze wyżej

Więc chodź
Niedługo będzie koniec
Tego świata
Który nic nie rozumie

Więc chodź
Uderzymy w dzwon
Rozgnieciemy ich poglądy
Zatańczmy, bo to nasz czas

Więc chodź
Niedługo będzie koniec
Tego świata
Który nic nie rozumie

Więc chodź
Uderzymy w dzwon
Kochajmy się na ich ruinach
Kochajmy się, bo nowy świat czeka

22 sierpnia 2010

Richard Cocciante - Marguerite



Nie miej do mnie żalu
Gdy wrócę już do domu
Mam tyle do zrobienia
Zanim słońce wstanie

A kiedy ona będzie spała
Ja wyśnię jej piękne sny
By nigdy już nie budził jej
Szloch w gardle tkwiący

I żeby ta noc długa
Nie była już czernią spowita
Poproszę księżyc
By rozświetlił niebo dla niej

A żebym mógł zobaczyć jeszcze
Jej uśmiech na ustach tkwiący
Poproszę słońce
By rozgrzewało ziemię ciągle

I by mogła nadal śpiewać
Nasze cygańskie piosenki
Dam jej ciszę lepszą
Niż jej ideał śpiący w katedrze

I zbudzę tych kochanków
Co słuchają mych opowieści
Oni pójdą za mną, wiem
Póki ty będziesz ma

Będziemy więc spacerować
Razem tańczyć do rana
Niewiarygodną sarabandę
A ona zapomni co to ból

A by całe miasto tańczyło
By całe miasto śpiewało
Zbierzemy wszystkie kolory
A ona zapomni co to łzy

Przejdziemy razem wsie
Gdzie zbierzemy polne kwiaty
Ułożymy z nich wielkie łoże
Na którym kochał cię będę czule

A później wzniesiemy się do nieba
Zobaczyć jej gwiazdę
Bo Marguerite jest dobra
Marguerite jest piękna
Marguerite jest prawdziwa
Marguerite jest słodka
Bo Marguerite mnie kocha
A ja żyję tylko dla niej

Marguerite to mój rozum
Moje jutro, ideał mój
Marguerite tak ulotna
Że nie wie jak wbija mi nóż

Bo Marguerite jest tą
Kobietą na całe moje życie
Marguerite to Marguerite
Marguerite jest moim światem

Marguerite jest moim światem

21 sierpnia 2010

Pascal Obispo - 1980



Co ryzykujemy wychodząc do szaleńców?
Muzyka zawsze czyni z nas
Marzycieli
Marzycieli

Każdy
Ma swój własny świat
Swoje schronienie i swoje wymówki
By uciec
Do lepszego świata

To było w latach 80
Pokolenie nie oczekujące niczego
Lata 80 - wtedy się urodziłem
Już w latach 80
Bez iluzji i bez jutra
Lata 80 to nie koniec

Nie ma już autorytetów
Ci, którzy nimi byli
Łączą się, spotykają i powielają

Nie ma już autorytetów
Ci, którzy nimi byli
Łączą się, spotykają i powielają
Marzyciele
Marzyciele

Można lepiej
Spędzić czas
Nasze kolory i filozofie
Chwilowe pytania
Są nadal aktualne

To było w latach 80
Pokolenie nie oczekujące niczego
Lata 80 - wtedy się urodziłem
Już w latach 80
Bez iluzji i bez jutra
Lata 80 to nie koniec

To nie koniec

20 sierpnia 2010

Shy'm - Je sais



Wiem, że nie jestem zawsze łatwa
I wiem, że czasami twoje życie staje się trudniejsze
Wiem, że ciężko ci być sobą
Ale przede wszystkim wiem, że to nie tak

Hej, hej, co się dzieje?
Pokrzycz sobie, ale powiedz mi
Dlaczego chcesz mnie zabić spojrzeniem?
Sięgnąłbyś dna?
Krzycz całym sobą
Wiem, że doprowadzam cię do szału
Ale to ci raczej zrobi dobrze, hm?

Wiem, że czasami masz dość
I wiem, że mogłabym ci tego oszczędzić
Wiem, że mnie kochasz, że kochasz mnie tak
Ale wiem, że wychodzisz z siebie dla mnie

Hej, hej, co się dzieje?
Pokrzycz sobie, ale powiedz mi
Dlaczego chcesz mnie zabić spojrzeniem?
Sięgnąłbyś dna?
Krzycz całym sobą
Wiem, że doprowadzam cię do szału
Ale to ci raczej zrobi dobrze, hm?

Ale powiedz mi
Ty - wielki i silny
Mężczyzno, któremu nikt do pięt nie dorasta
Kamienne serce
Żelazne ramiona, które tak łatwo mnie podnoszą
Co się stało?
Co się stało, kochanie?
Co się stało?
Co się stało?

Hej, hej, co się dzieje?
Pokrzycz sobie, ale powiedz mi
Dlaczego chcesz mnie zabić spojrzeniem?
Sięgnąłbyś dna?
Krzycz całym sobą
Wiem, że doprowadzam cię do szału
Ale to ci raczej zrobi dobrze, hm?

19 sierpnia 2010

BB Brunes - Dis-moi



Mam ochotę ją zgwałcić gdy zakład pończochy
Nie jestem już na sprzedaż, Houna, nie jestem już taki
Szczenięce plotki mówią, że nie jestem twój
Sądzę, że trochę prawdy w tym jest

Powiedz mi czy mam odejść
Powiedz mi!
Powiedz mi czy lubisz to, Houna
Bo szaleję za tobą, Houna
Kiedy nie jesteś moja!

Mam jazdy kiedy całujesz tamtych kolesiów
Nie jestem dziecinny, to mnie nie rusza
Szczenięce plotki mówią, że nie jestem dla kobiet
Tylko i wyłącznie dla ciebie!

Powiedz mi czy mam odejść
Powiedz mi!
Powiedz mi czy lubisz to, Houna
Bo szaleję za tobą, Houna
Kiedy nie jesteś moja!

Kiedy mnie gryziesz boleśnie
I przywiązujesz moje ręce
Kiedy rozdmuchuję jej grzywkę
Jej krzyki ciągną się po plaży
Podglądacze ciągle tego chcą
Ja chcę tylko Houna
Najpiękniejszą z pięknych sypialni
I miejsca dla trojga!

Powiedz mi czy mam odejść
Powiedz mi!
Powiedz mi czy lubisz to, Houna
Powiedz mi!
Powiedz mi! Nie, nie zakocham się
Powiedz mi!
Powiedz mi czy lubisz to, Houna
Bo szaleję za tobą, Houna
Kiedy nie jesteś moja!

18 sierpnia 2010

Cleopatre - Il faut partir



Pewnego dnia wszystko upada
Nawet jeśli chcemy temu zapobiec
Kiedy ten dzień nadchodzi
Nie jesteśmy gotowi by się poddać
Zamykamy się

Gdy los jest już wyznaczony
Gdy przetnie twoją drogę
Myślisz, że musisz to obejść
Ale twoje wątpliwości
Powrócą

Trzeba wyjechać, zacząć na nowo
Wyjechać, widzieć to miejsce jasno
I przybyć tam albo gdzie indziej
Bo tylko to nam pozostało

Co mnie teraz czeka?
Czy znajdę siłę by pójść naprzód?
Czy znajdę siłę by żyć lub udawać
Potrzebuję ramienia, na którym mogłabym oprzeć się
By zapomnieć

Tam niebo jest ci łaskawe
Wciąż cię kołysze w swych ramionach
Pomyśl, że to cię tam trzyma
Wziąć możesz odnaleźć
Swoja szczęśliwą gwiazdę

Trzeba wyjechać, zacząć na nowo
Wyjechać, widzieć to miejsce jasno
I przybyć tam albo gdzie indziej
Bo tylko to nam pozostało

Trzeba wyjechać, zawsze wyjechać
By odnowić
A później odżyć
Zacząć na nowo gdzie indziej
Bo jeszcze tyle jest do zrobienia

Trzeba wyjechać, zacząć na nowo
Wyjechać, widzieć to miejsce jasno
I przybyć tam albo gdzie indziej
Bo tylko to nam pozostało

Bo tylko to nam pozostało

17 sierpnia 2010

Le Roi Soleil - Tant qu'on reve encore



"Był sobie raz..."
Tak zwykle zaczyna się historia

Każdy z nas pamięta jeszcze
Marzenie, które nosi w sobie

Przychodzimy na świat
Nie wybierając sobie życia

Póki umiemy śnić
Póki oczy mogą się zdziwić

Nic nie jest stracone

Póki umiemy śnić

Niech nigdy nikt nie zasypia

I nie przestaje marzyć

Nigdy już


Na dwór chcesz wejść
By wielkim stawić czoło

Nie daj się zgnieść
W drodze do miejsca w pierwszym rzędzie

Zbieramy doświadczenia
Zapominając, że życie gna

Póki umiemy śnić
Póki oczy mogą się zdziwić

Nic nie jest stracone

Póki umiemy śnić

Niech nigdy nikt nie zasypia

I nie przestaje marzyć

Nigdy już


"Był sobie raz..."
Tak wszystko się zaczyna
Przyjmujemy los
Bierzemy życie jakim jest
Z błędnymi drogami
Tęsknotami i prawem
By w końcu uwierzyć w szczęście
Często nie będąc sobą
Gdy jeszcze serce bije
Gdy jeszcze tu jesteśmy
Ono jest w nas

Póki umiemy śnić
Póki oczy mogą się zdziwić

Nic nie jest stracone

Póki umiemy śnić

Niech nigdy nikt nie zasypia

I nie przestaje marzyć
Nigdy już

16 sierpnia 2010

Le Roi Soleil - La vie passe



Mijają mnie twarze
Mija mnie przeszłość
Tyle marzeń, które są tylko wytchnieniem
Odrzuciłem je
Kiedy jeszcze mogłem marzyć

Widziałam jak odzierają mnie ze złudzeń
Które nigdy nie powrócą
Widziałam wyprawy
Kończyły się klęską
Zanim jeszcze się zaczęły

Życie mija
A ja nie widziałem prawie nic
Życie mija
Pożyczałem je miast brać
Mija czas
Nie umiałem go zatrzymać
By nie zapomnieć jak się kocha

Opierałem się obcym słowom
Które miałem mieć w ustach
Czy warto być odważnym
Nie zapisywać kolejnych kart
I nigdy nie być zadowolonym

Życie mija
A ja nie widziałem prawie nic
Życie mija
Pożyczałem je miast brać
Mija czas
Nie umiałem go zatrzymać
By nie zapomnieć jak się kocha

Nie chcę wierzyć
Nie chcę wierzyć
Że droga jest zamknięta
Chcę przeczuć gdzie mam iść
Mieć prawo jak każdy człowiek
Do porzucenia wszystkiego jednego dnia

Życie mija
Goni czas
Życie mija
A ja nie widziałem prawie nic
Wszystko znika

Życie mija
A ja chcę przeżyć je
Życie mija
Chcę widzieć jak je bierzesz
Goni czas
Zdołasz go zatrzymać
Staje czas
Ale będę kochać cię
Żyje mija
I mijać może
Życie mija
I chciałbym spędzić je z tobą

13 sierpnia 2010

Le Roi Soleil - Et vice Versailles



Każdy ma wady
Ale nie każdy zasługuje
Ten, co błyszczy, co iskrzy itd...

Wciąż się coś dokłada
Wszystko bez miary
Ale szykowne, luksusowe i z błyskiem itd.

Na pokaz, wszystko jest na pokaz
Nie znajdziesz tu nic na miarę
Na pokaz, tylko na pokaz
Bo najważniejszy jest szczegół
Oto Wersal

Kto jeszcze się nie zatracił
W swojej próżności
Byle się podobać, przypodobać itd.

Na pokaz, wszystko jest na pokaz
Nie znajdziesz tu nic na miarę
Na pokaz, tylko na pokaz
Bo najważniejszy jest szczegół

Nie robimy nic bezinteresownie
I nie wiemy dlaczego
Tworzymy własny image
Dla własnego ego
I mimo wszystko

Na pokaz, wszystko jest na pokaz
Nie znajdziesz tu nic na miarę
Na pokaz, tylko na pokaz
Bo najważniejszy jest szczegół
Oto Wersal

Każdy ma wady
Wciąż się coś dokłada
Byleby szykowne, luksusowe i z błyskiem itd.

Na pokaz, wszystko jest na pokaz
Nie znajdziesz tu nic na miarę
Na pokaz, tylko na pokaz
Bo najważniejszy jest szczegół
Robimy wszystko na pokaz, na pokaz
Nie znajdziesz tu nic na miarę
Skoro żyjemy na pokaz, na pokaz
Bo najważniejszy jest szczegół
Oto Wersal

Le Roi Soleil - Alors d'accord



Wiem, że pewnego dnia
Przyjdzie twa kolej
Nie bój się
Nikt nie jest skazańcem
Niechciane dziecko czy królewicz
Gdziekolwiek będziesz, ja będę przy tobie.

W głębi serca tkwi
Anioł, który doda ci otuchy
Gdziekolwiek nie pójdziesz

Dobrze więc
Niech nic nie stanie na twej drodze
Nie przejmuj się tym
To miłość cię wiedzie
Dobrze więc
Niech taniec cię ośmieli
Byś zrobił pierwszy krok
I wyszedł z tego doroślejszy

Zamknięty w ponurym zamku
Na łaskę dobrych wróżek
Nie licz
Nie próbuj nigdy
Zatracić się
Naucz się po prostu żyć

Dobrze więc
Niech nic nie stanie na twej drodze
Nie przejmuj się tym
To miłość cię wiedzie
Dobrze więc
Niech taniec cię ośmieli
Byś zrobił pierwszy krok
I wyszedł z tego doroślejszy

Idź więc
Tam, gdzie serce woła
Rób więc
To, co musisz

Le Roi Soleil - J'en appelle



Daj mi władzę i chwałę
Zesłane ze światłem lub mrokiem
Daj mi siłę i moc
I weź wszystko czego pragniesz
Amen

Zwracam się do sił wszechświata
Zwracam się do trzewi ziemi
Zwracam się do tajemniczych gwiazd
Zdaję się na ciebie
Zdaję się na ciebie

Daj mi inne wierzenia
Niech z popiołu powstanie nadzieja
Daj mi drugą szansę
Naucz mnie, co odpowiadać ciszy
Amen

Zwracam się do sił wszechświata
Zwracam się do trzewi ziemi
Zwracam się do tajemniczych gwiazd
Zdaję się na ciebie
Zdaję się na ciebie

Zdaję się na ciebie

Daj mi inne wierzenia
Niech z popiołu powstanie nadzieja
Daj mi drugą szansę
Naucz mnie, co odpowiadać ciszy
Amen

Zwracam się do sił wszechświata
Zwracam się do trzewi ziemi
Zwracam się do tajemniczych gwiazd
Zdaję się na ciebie

Zwracam się do sił wszechświata
Zwracam się do trzewi ziemi
Zwracam się do tajemniczych gwiazd
Zdaję się na ciebie
Zwracam się

12 sierpnia 2010

Le Roi Soleil - Entre ciel et terre



Można mieć żal do wszystkich
I mimo wszystko
Stać prosto

Ułożeni przed kościołem
Który jeszcze martwi się o nas
Kiedy oddalamy się od niego

Most między niebem a ziemią
Miedzy wami i nami
Otwarta droga, więź
Mimo przepaści jaka nas dzieli
Podróż, w którą możemy się udać

Czy wrogowie
Muszą tępić się wzajemnie
I pozbawiać się dóbr?

Nawet jeśli to nas oddala
Nawet jeśli nasze życie jest niczym
Chcę zachować ten...

Most między niebem a ziemią
Miedzy wami i nami
Gdzieś na końcu drogi więź
Mimo przepaści jaka nas dzieli
Podróż, w którą możemy się udać

Podróż niemal normalna

Chcieć całej ziemi
I mimo to upaść nisko

Gdyby każdy wziął swoją część
Tyle ile trzeba
Nie odsuwając nas na bok

Most między niebem a ziemią
Miedzy wami i nami
Otwarta droga, więź
Mimo przepaści jaka nas dzieli
Podróż, w którą możemy się udać
Podróż niemal normalna

11 sierpnia 2010

Le Roi Soleil - Un geste de vous



Gdybym była zjawą
W jakiej postaci chciałbyś mnie widzieć?
Mogę być do niej podobna
Albo pokazać jej przeciwieństwo

Gdyby była ulotnym snem, który chciałeś posiąść
Byłaby cieniem z przeszłości czy może przyszłością?

Jeden gest, bez słów i pójdę za tobą
Spójrz mi w oczy raz, a zapomnę o przeszłości
Nie zdradzając się uśmiechem
Udawać, że to nic
Jeden gest między nami
Tylko tyle musisz wiedzieć
By mnie zdobyć
By mnie zdobyć

Gdybym była zjawą
Miałbyś odwagę by się zbliżyć?
Mogę być sobą, jeśli chcesz,
Lub pozostać obca dla ciebie

Gdybym wilkiem była, którego ty chcesz
Odważyłbyś się to zrobić nie mówiąc mi nic?

Jeden gest, bez słów i pójdę za tobą
Spójrz mi w oczy raz, a zapomnę o przeszłości
Nie zdradzając się uśmiechem
Udawać, że to nic
Jeden gest między nami
Tylko tyle musisz wiedzieć
By mnie zdobyć
By mnie zdobyć

Jakiego chcesz mnie widzieć?

Innego

Co ty o mnie wiesz?

On jest w roli swej

Jestem inny

I to wiesz

Przyszłabyś do mnie?

On jest w roli swej
Jeden twój gest

Jeden gest, bez słów i pójdę za tobą
Spójrz mi w oczy raz, a zapomnę o przeszłości
Nie zdradzając się uśmiechem
Udawać, że to nic
Jeden gest między nami
Tylko tyle musisz wiedzieć
By mnie zdobyć
By mnie zdobyć

Le Roi Soleil - Pour arriver a moi



Wierzymy w to, co widzimy
Wcielamy się w rolę
Jaką należy przyjąć
Dla tych nielubianych
Którzy ciągną nas na dno
Którzy kłaniają się by nas obezwładnić

Są tu by się kręcić
Lewitują w swoim świecie
I chcą odrzeć mnie

Z tego, co mam w sobie
Tego, co mam w sobie
Ale kto może wiedzieć
Przez co musiałem przejść
By być w końcu sobą
Być sobą
I zrozumieć
Ile zostało do zrobienia

Pośród spojrzeń
Które są jak lustra
Widzę gotowy obraz
Władza w moich rękach
Jest aż do znudzenia
Tak wiele może władca

Są tu by się kręcić
Lewitują w swoim świecie
I chcą odrzeć mnie

Z tego, co mam w sobie
Tego, co mam w sobie
Ale kto może wiedzieć
Przez co musiałem przejść
By być w końcu sobą
Być sobą
I zrozumieć
Ile zostało do zrobienia

I docierając tu
Starając się przypodobać
Wierzyć swoim oczom
Centrum wszechświata

Sam
Tak ma być
Żyjemy, umieramy
Ostatnie tchnienie wydam
Sam
Ponad wszystkimi
Ponad błędami
Tworzę swą chwałę
Sam

10 sierpnia 2010

Le Roi Soleil - Repartir



Tam, gdzie kończy się życie
Zaczyna się nowe wyzwanie
Nawet miłość, która umarła
Może się odrodzić
By poznać coś nowego
By szansę dać

Kto zna swoją drogę nim ruszy
Nie boi się zbłądzić
Chcemy oprzeć się
Na tym, co pewne
Mimo pustki
Mimo zranień

Znów odejść
Wypełnić to, co od nas oczekują
Dotrzymać obietnic
Znów odejść
Nabrać sił
By znów nie osiąść

Tak gdzie kończy się historia
Nadzieja wzbiera w sercu
Obieramy drogę już znaną
Skoro nas porzucono
Skoro nic się nie zmieniło

Znów odejść
Wypełnić to, co od nas oczekują
Dotrzymać obietnic
Znów odejść
Nabrać sił
By znów nie osiąść

Le Roi Soleil - S'aimer est interdit



Podobno miłość jest niepokonana

To dar zesłany dla nas z nieba

Dobro większe niż wszystkie skarby świata

Podobno możemy zachować ją dla siebie

Skąd mogliśmy wiedzieć, że ktoś nam ją odbierze?

Nie chcę zapomnieć o mojej miłości

Czy nie miałem prawa?

Nawet daleko - będę przy tobie

Obiecajmy sobie to, co zawsze

Kochać zabroniono nam
Niemożliwa miłość
Wiecznie trwa

Kochać nie pozwolono nam
Nieopisana jest
Tego chcieli nas nauczyć

Gdybym wiedział, że to było zaplanowane

Gdybym wiedziała, że sprawię ci ból

Że sparzę się o rękę twą prosząc

Jak poznać skąd ból, skąd zło przychodzi?

Zrobiłbym pierwszy krok

Nie bałabym się aż tak

Te same błędy popełniamy co raz

Kochać zabroniono nam
Niemożliwa miłość
Wiecznie trwa

Kochać nie pozwolono nam
Nieopisana jest
Tego chcieli nas nauczyć

Mogę wyjechać nie porzucając cię

Mogę zostać nie zapominając cię

Możemy kochać rozstając się

Rozstając się

Kochać zabroniono nam
Niemożliwa miłość
Wiecznie trwa

Kochać nie pozwolono nam
Niezwyciężona jest
Tego chcieli
Tego chcieli nas nauczyć
Nauczyć

Le Roi Soleil - Mon essentiel



Wiem, że mnie kochasz
Czuję przenikający dreszcz
I chcę go czuć każdego dnia
Przeniosę góry by jeszcze się zbliżyć
Nasze pożądanie przeplata się
Twoje pragnienie oplata mnie
Chodź, nic nas nie powstrzyma
Wszystko zależy od nas

Uczynię z ciebie mą najdroższą
Sprawiasz, że odradzam się wśród ludzi
Uczynię z ciebie mą najdroższą
Tą, którą pokocham ponad życie
Jeśli zechcesz byśmy się poznali
Jeśli zechcesz byśmy się poznali

Wiesz, że cię kocham
Znasz słowa, których nie wypowiadam
Te, które są wyznaniem
Chcę byś mi uwierzyła
Byśmy pokonali pustkę
Moja przyszłość jest w twojej dłoni
Moja przyszłość należy do ciebie
Wiedz, że tylko jeden gest
Zawiedzie nas jeszcze dalej

Uczynię z ciebie mą najdroższą
Sprawiasz, że odradzam się wśród ludzi
Uczynię z ciebie mą najdroższą
Tą, którą pokocham ponad życie
Jeśli zechcesz byśmy się poznali
Jeśli zechcesz byśmy się poznali
Jeśli zechcesz byśmy się poznali...

Uczynię z ciebie mą najdroższą
Mą najdroższą
Jeśli zechcesz byśmy się poznali
Byśmy się związali

Le Roi Soleil - Encore du temps



Być kochaną
Tak jak ja cię kocham
Wydawało się starczać
Zapomniałam nawet
Powiedzieć ci o tym

Pozwól mi spróbować
Jeśli mamy jeszcze czas
Jeśli został ci jeszcze czas
Przynajmniej spróbować
Powiedzieć to inaczej
Lub po prostu daj mi

Jeszcze czas
Jedną chwilę
Na to
Daj mi czas
Tyle czekałam na to,
Czego się nie mówi głośno

Jeśli "kocham cię"
Starczyło
Żebym czekała
Jednak mogłabym
Czasami to usłyszeć

Pozwól mi zatęsknić
Tam gdzie mnie nie ma
Tam gdzie nie idę
Przynajmniej zatęsknić
Powiedzieć to tylko raz
Lub dać ci...

Jeszcze czas
Jedną chwilę
Na to
Daj mi czas
Tyle czekałam na to,
Czego się nie mówi głośno

Jeszcze czas
Jedną chwilę
Pozwól mi spróbować
Lub pozwól zatęsknić
Nie zapomnieć,
Że trzeba ci dać...

Jeszcze czas
Jedną chwilę
Na to
Daj mi czas
Tyle czekałam na to,
Czego się nie mówi głośno

Daj mi
Jedną chwilę

Le Roi Soleil - A qui la faute?



Kto chciałby na moim miejscu być
Kto wiedziałby jak stawić czoła
Tej roli, która mnie przeraża?

Sędziowie i wspólnicy udział mają
Na pewno na tym skorzystają
By móc grać za plecami

Każdy ma swoje miejsce
Każdy ma swój los

Nie trudźcie się
By mnie znaleźć
Nie, nie trudźcie się
By mi proponować
Wiązać z waszymi snami
Jestem stworzony do lenistwa
I tylko to robię dobrze

Nie mam ochoty
Kiwnąć palcem
Nie, nie mam ochoty
Ruszyć się
Ani coś powiedzieć
Jestem po to by świętować
Królem nie będę, nie

Ha, ha , ha, Czyja to wina?
Życie jest zbyt poważnie - nie nudźcie nim mnie
Ha, ha, ha, Czyja to wina?
Nie, nie, na pewno nie moja, nie

Nie, nie zastąpię go
I nie nudźcie już mnie
Nie mam czym się chwalić
Jestem po to by świętować
Królem nie będę, nie

Ha, ha , ha, Czyja to wina?
Życie jest zbyt poważnie - nie nudźcie nim mnie
Ha, ha, ha, Czyja to wina?
Nie, nie, na pewno nie moja, nie
Ha, ha, ha, Czyja to wina?
To jest zbyt kuszące by opierać się
Ha, ha, ha, Czyja to wina?
Nie, nie, na pewno nie moja, nie

Jestem jaki jestem
Żyję tak jak żyję
Robię to, co chcę
Żyję po swojemu
To, co mi mówicie
Nie cieszy mnie ani trochę

Ha, ha , ha, Czyja to wina?
Życie jest zbyt poważnie - nie nudźcie nim mnie
Ha, ha, ha, Czyja to wina?
Nie, nie, na pewno nie moja, nie

Le Roi Soleil - Ou ca mene quand on s'aime?



Można przyjść na świat z zamkniętymi oczyma
Nie widząc nic przed sobą, nic nie zmieniając
Jednak starczy dać się ponieść przypadkowi
By zbudzić się, zmienić swój los

Naucz mnie czego mogę chcieć od życia
Pokaż mi drogę do ukochanej

Nie wiesz gdzie miłość wiedzie cię
Tak wiele nas dzieli i przypomina o różnicach
Nie wiedz gdzie miłość wiedzie cię
Czy tylko śmierć rozdzieli nas na zawsze?

Będę twoją zbroją, by móc cię chronić
Żebyś w końcu odetchnął, byś wolny był

Naucz mnie co mam zrozumieć
Lub żyć tęsknotą za swą dama serca

Nie wiesz gdzie miłość wiedzie cię
Tak wiele nas dzieli i przypomina o różnicach
Nie wiedz gdzie miłość wiedzie cię
Czy tylko śmierć rozdzieli nas na zawsze?

Dwa światy dzieli ocean

Są oddalone, a jednak...

Czy można mi wybaczyć, że chcę jeszcze wierzyć w to?

Naucz mnie tego, co mężczyzna musi wiedzieć

Tak wiele nas dzieli i przypomina o różnicach
Nie wiedz gdzie miłość wiedzie cię
Czy tylko śmierć rozdzieli nas na zawsze?

Nie wiedz gdzie miłość wiedzie cię
Nasze drogi połączą się i wskażą podobieństwa

09 sierpnia 2010

Le Roi Soleil - Ca marche



Wygląd jest kluczem
To jest pewne
Wszystko jest pozą, stylem
Każdy pod kimś dołki kopie
To społeczeństwo
Tylko silni i spryciarze sobie radzą

Wszystko gra
Ręka w rękę
Wszystko gra
Jeden na drugim w błocie tkwi
Wszystko gra
Póki jeszcze stoisz
Pnij się wzwyż

I toczy się
Bez szacunku, wiary i prawa
Wali się
Na tych, co nie mają sił
I kręci się
I będzie kręcić się
Póki wszystko gra!

Każdy ma słabości
I przyzwyczajenia
Każdy w dżungli chce być królem
Wilkiem w owczej skórze
Bestialska komedia
Odkąd plugastwo i szlachta połączyli się

Wszystko gra
Ręka w rękę
Wszystko gra
Jeden na drugim w błocie tkwi
Wszystko gra
Póki jeszcze stoisz
Pnij się wzwyż

I toczy się
Bez szacunku, wiary i prawa
Wali się
Na tych, co nie mają sił
I kręci się
I będzie kręcić się
Póki wszystko gra!

Człowiek jest zwierzęciem
Podobno cywilizowanym
Dla którego wszystko jest zabawą i przyjemnością
Damsko-męską
Zmierzamy ku zagładzie

Ręka w rękę
Jeden an drugim w błocie tkwi
Póki jeszcze stoisz
Pnij się wzwyż!
Bez szacunku
Dla słabszych
I wszystko będzie kręcić się
Póki wszystko gra!

Wszystko gra
Ręka w rękę
Wszystko gra
Jeden na drugim w tym bagnie
Wszystko gra
Póki jeszcze stoisz
Pnij się wzwyż

I toczy się
Bez szacunku, wiary i prawa
Wali się
Na tych, co nie mają sił
I kręci się
I będzie kręcić się
Póki wszystko gra!

Le Roi Soleil - Etre a la hauteur



Budzę się każdego dnia
Każdy jest zwyczajny
Znam już swą drogę
Wiem jaki ciężar muszę nieść
By nią iść
Bo nikt nie wybiera
Swoich ścian i swej ziemi
Która ogranicza nas ciasnotą
Władza oznacza samotność
Ale czy tak ma być?

Być na szczycie
Ponad wymaganiami
Ponad oczekiwaniami
I pokonać swój strach
Przed byciem na szczycie
Być ponad nieśmiertelnymi
Każdego dnia odpowiadać na wezwanie
I zachować serce
Być na szczycie

To codzienny obowiązek
Kostium, który trzeba wdziać
By odegrać nieznaczącą rolę
Której trzeba się poświecić
Aż do końca

Być na szczycie
Ponad wymaganiami
Ponad oczekiwaniami
I pokonać swój strach
Przed byciem na szczycie
Być ponad nieśmiertelnymi
Każdego dnia odpowiadać na wezwanie
I zachować serce
Być na szczycie

Być na szczycie
Być na szczycie
I nigdy z niego nie spaść
I nie bronić się
Przed oddaniem serce
Być na szczycie
Wyżej niż śmiertelni
Nie odpowiadać na wołanie
Nie czuć już strachu
Być na szczycie

Le Roi Soleil - Qu'avons nous fait de vous



Powiedz mi, powiedz, że mnie słyszysz
A przynajmniej mnie widzisz
Powiedz, że mamy jeszcze czas
Powiedz czemu czuję chłód
A ty, co możesz odpowiedzieć
Na życie, które ulatuje
I te, które już się skończyły
Czy tego właśnie chcesz?
Powiedz, że też płaczesz
Mimo że jesteś wszechmogący
Że też tego nie pojmujesz
Że to cię przeraża

A my... Cośmy ci zrobili?
Jeśli to prawda, co nam się mówi
Że jesteś miłością
Co z tego dziś pozostało?
Cośmy ci zrobili?
Jeśli to prawda, czego się nauczyliśmy
O tych słowach miłości
Cośmy z tym zrobili od tego czasu?

Czuję ból, po prostu czuję ból
W najgłębszej części mnie
A ty, jeśli mnie słyszysz
Czy ty też czujesz chłód?
Powiedz mi, że nie odpowiadasz
Za to, co oni robią w Twoim imieniu
Że są do końca pomyleni
Gdy zabrakło Ciebie tu

A my... Cośmy ci zrobili?
Jeśli to prawda, co nam się mówi
Że jesteś miłością
Co z tego dziś pozostało?
Co zrobiliśmy z nami?
Jeśli to prawda, czego się nauczyliśmy
O tych słowach miłości
Cośmy z tym zrobili od tego czasu?
Cośmy z tym zrobili od tego czasu?

Le Roi Soleil - Je serai lui



Zobaczyłam dzień przez cień krat
Córka mordercy - urodziłam się skazana
Dobre wróżki odwróciły się ode mnie
Tam, skąd pochodzę, nie ma nic dla mnie
Ten dzień zostawił ślad na mej skórze
Moje imię powinno się wymazać

Dobrze więc... Niech taniec porwie moje życie
A ja będę go śledzić
Bez względu na to, co inni myślą
Dobrze więc... Niech taniec połączy mnie z nim
A ja pójdę jego śladem
Pomimo tego, co będą mówili

Wybieram jesień, mimo że u mnie wiosna trwa
Różnica pozwala nam istnieć
Zapomnę jak się kocha, by on kochał mnie
Skoro lepiej w marzeniach tkwić

Dobrze więc... Niech taniec porwie moje życie
A ja będę go śledzić
Bez względu na to, co inni myślą
Dobrze więc... Niech taniec połączy mnie z nim
A ja pójdę jego śladem
Pomimo tego, co będą mówili

A więc będę jego
A więc będę twa

Le Roi Soleil - Contre ceux d'en haut



Dla korony, której nie zdobędziemy
Lepszego dnia, który nie nadchodzi
Pól zboża ograbionych sto razy
W imię krzyża i jego prawa

Dla sprawiedliwości, którą uciszyli
Pod głuchymi krzykami naszej modlitwy
Ściśniętym żelazną ręką
Która nas dusi kiedy próbujemy się wyswobodzić

Jestem z tych, którzy mają tylko jeden wybór
By przekroczyć mur ostatnim krokiem
Jestem echem, głosem
Tych ludzi, którzy wołają z dna

Przeciw tym na górze
To przeciw tym z góry
Jeśli trzeba, to gołymi rękami
Sięgniemy naszego miejsca

Przeciw tym na górze
To przeciw im
Musimy stawić czoło
To my przeciw tym na górze

Dla korony, którą odzyskamy
Za lepszy dzień, który w końcu przyjdzie
Z wnętrza ziemi śpiew dochodzi
U stóp krzyża bez cmenatrza

Za niesprawiedliwość, która nie kończy
Miażdżyć nas między palcami
Żelazna ręka w jedwabnej rękawiczce
Na tym, co tracimy, czego nie mamy

Jesteśmy tymi, co otworzyli
Nową drogę, nową erę
Jesteśmy echem, powiewem świeżości
Którzy pod stopami mają ziemię

Przeciw tym na górze
To przeciw tym z góry
Jeśli trzeba, to gołymi rękami
Sięgniemy naszego miejsca

Przeciw tym na górze
To przeciw im
Musimy stawić czoło
To my przeciw tym na górze

Daniel Balavoine - Le chanteur



Oto ja - nazywam się Henri
Chciałbym żeby udało mi się w życiu, być kochany
Ładny, zarabiać pieniądze
A zwłaszcza być inteligentnym
Ale żeby to osiągnąć muszę pracować na pełen etat

Jestem piosenkarzem, śpiewam dla kumpli
Chcę robić hity, które będą dobrze chodziły
Chcę napisać ulotną piosenkę
Wesołą, szykowną i porywającą
Przy której ludzie będą tańczyli na wieczorkach u pana Durand

Chcę żeby mówili o mnie
Wszędzie na ulicy
Żeby dziewczyny się rozbierały
I rzucały na mnie
Żeby mnie podziwiały, pożerały
Żeby wydzierały sobie z rąk moją cnotę

Stać się idolem
Dla kumpli ze szkoły
Chcę żeby noce były męczące
Spędzane w ich łóżkach
Żeby zdradzały mężów
W swoich przeklętych snach

Później wyprawię przyjęcie
Moja publiczność pokłoni się przede mną
Koncerty na sto tysięcy osób
Nawet sam Paryż się zdziwi
I podniesie się by przedłużyć walkę

Chcę żeby mówili o mnie
Wszędzie na ulicy
Żeby dziewczyny się rozbierały
I rzucały na mnie
Żeby mnie podziwiały, pożerały
Żeby wydzierały sobie z rąk moją cnotę

Stać się idolem
Dla kumpli ze szkoły
Chcę żeby noce były męczące
Spędzane w ich łóżkach
Żeby zdradzały mężów
W swoich przeklętych snach

A kiedy będę miał już dość
Bycia ich idolem
Wejdę znów na scenę
Jak podczas tych szalonych lat
Popłaczę się
I pożegnam

A rok później
Powrócę
A rok później
Powrócę
Będę się sprzedawał
Dla potomstwa

Nowi kumple ze szkoły
Powiedzą, że jestem pedałem
Że mam przepite oczy
Że powinienem przestać
Spalą moją aureolę
Splamią moją przeszłość

Więc zestarzeję się
I będę mógł zdechnąć
Poszukam Boga
Żeby wszystko mi wybaczył
Chcę umrzeć nieszczęśliwy
By niczego nie żałować
Chcę umrzeć nieszczęśliwy

08 sierpnia 2010

Christophe Maé - Mon paradis



W mojej skórze jesteś taka jak ja
Więc obiecaj mi, że dasz mi dziecko
Nawet na plecach jeśli tak wolisz
A ja będę najlepszym kochankiem
Jak chęć okrążenia
Z boku naszej miłości

Chodź do mnie, dam ci schronienie
Schowamy się pod prześcieradłem i posłuchamy deszczu
Chodź do mnie, dam ci schronienie
Zobaczysz mój raj

Ucieknij mi, a ja pójdę za tobą moje alter ego
Więc obiecaj mi, że zostaniesz ze mną na 100 lat
Nie kocham fałszywie, ale na całe życie
I widzę nas jako staruszków
Jak chęć okrążenia
Z boku naszej miłości

Chodź do mnie, dam ci schronienie
Schowamy się pod prześcieradłem i posłuchamy deszczu
Chodź do mnie, dam ci schronienie
Zobaczysz mój raj

I zrobimy
Dam dam dam

Jak chęć okrążenia
Z boku naszej miłości
Jak chęć kupienia biletu w jedna stronę
Z tobą, kochanie

Chodź do mnie, dam ci schronienie
Schowamy się pod prześcieradłem i posłuchamy deszczu
Chodź do mnie, dam ci schronienie
Zobaczysz mój raj

I zrobimy
Dam dam dam

Christophe Maé - Parce qu'on ne sait jamais



Tyle łatwych przyjemności, infantylnych marzeń
Które trzymają nas na dole
Gotowi na nie wiadomo jakie poświęcenie przed śmiercią
Zaczynamy we wszystko wierzyć

Ponieważ nigdy nie wiemy
Spoglądamy w górę
Czy jest coś po...

Jesteśmy skłonni do najgorszego, przyznać "moja wina"
Do wszystkich złych wyborów
Kto mógłby powiedzieć, że jest Świętym Tomaszem
Kiedy przyjdzie jego godzina?

Ponieważ nigdy nie wiemy
Spoglądamy w górę
Czy jest coś po...

Więc opuszczamy ramiona pozwalając się biczować
Za zbyt mało wiary i chęć odkupienia

Ponieważ nigdy nie wiemy
Spoglądamy w górę
Czy jest coś po...

Christophe Maé - Ma vie est une larme



Moja dusza pada na kolana
Kiedy anioły ulatują i już nie czuwają nad nami
Do broni! - Chyba niedługo oszaleję
Ale pomszczę miłość
Żeby wyszedł mi na przeciw

Moje życie jest łzą, która nie przestaje płynąć
Moje życie jest płaczącą niekochaną kobietą
Moje życie jest palącym płomieniem
Połóż kres łzom, serce skute lodem

Przyznaję - boję się o moją przyszłość
Iluzja, jakaś ich jakbym spał na stojąco
Strach przychodzi, gdy miłość pochłania cię całego
Ale to, co cię nie zabija czyni cię silniejszym i bardziej szalonym

Moje życie jest łzą, która nie przestaje płynąć
Moje życie jest płaczącą niekochaną kobietą
Moje życie jest palącym płomieniem
Połóż kres łzom, serce skute lodem
A mój urok jest bronią, która zachwyca nie zabijając

I dla was wezmę nogi za pas
I wybłagam dla nas życie, to wy, to my
I dla was wezmę nogi za pas
I będę dla was śpiewał aż do szaleństwa

Moje życie jest łzą, która nie przestaje płynąć
Moje życie jest płaczącą niekochaną kobietą
Moje życie jest palącym płomieniem
Połóż kres łzom, serce skute lodem
A mój urok jest bronią, która zachwyca nie zabijając

Wezmę nogi za pas
I będę śpiewał aż do końca
Wezmę nogi za pas
I wykrzyczę moją miłość, moje zmartwienia

05 sierpnia 2010

Christophe Willem - Berlin



Noc obnaża
Moje wypukłe ciało
Berlin mnie wzywa
Wypić koktajl
Dyskoteka
Berlin mnie wzywa

Miłość
Jest w stu miejscach
Gdzie indziej mnie woła
Kocham tylko ciebie
Ale to jest silniejsze ode mnie
Gdzie indziej mnie woła
Berlin mnie woła

Niebezpieczna to podróż
Gdy wszystko ginie
We wszechświecie
Zapominam twoją twarz
I zatracam się
W kosmosie

Moje gdzie indziej jest tutaj
Berlin mnie rozpala i zapominam się
Ona śledzi mnie
Gdziekolwiek nie pójdę

Daleko od ciebie
Pewnej nocy
Berlin mnie wzywa
I oślepia
I zachęca
Gdziekolwiek nie pójdę

Niebezpieczna to podróż
Gdy wszystko ginie
We wszechświecie
Zapominam twoją twarz
I zatracam się
W kosmosie


Berlin chce mnie
Całuję
Obcy język
Noc się poci
Chcę żeby mną oddychano
Ubóstwiam
Mój piękny Berlin

Moje gdzie indziej jest tutaj
Berlin mnie rozpala i zapominam się
Ona śledzi mnie
Gdziekolwiek nie pójdę


Niebezpieczna to podróż
Gdy wszystko ginie
We wszechświecie
Zapominam twoją twarz
I zatracam się
W kosmosie