08 sierpnia 2010

Christophe Maé - Ma vie est une larme



Moja dusza pada na kolana
Kiedy anioły ulatują i już nie czuwają nad nami
Do broni! - Chyba niedługo oszaleję
Ale pomszczę miłość
Żeby wyszedł mi na przeciw

Moje życie jest łzą, która nie przestaje płynąć
Moje życie jest płaczącą niekochaną kobietą
Moje życie jest palącym płomieniem
Połóż kres łzom, serce skute lodem

Przyznaję - boję się o moją przyszłość
Iluzja, jakaś ich jakbym spał na stojąco
Strach przychodzi, gdy miłość pochłania cię całego
Ale to, co cię nie zabija czyni cię silniejszym i bardziej szalonym

Moje życie jest łzą, która nie przestaje płynąć
Moje życie jest płaczącą niekochaną kobietą
Moje życie jest palącym płomieniem
Połóż kres łzom, serce skute lodem
A mój urok jest bronią, która zachwyca nie zabijając

I dla was wezmę nogi za pas
I wybłagam dla nas życie, to wy, to my
I dla was wezmę nogi za pas
I będę dla was śpiewał aż do szaleństwa

Moje życie jest łzą, która nie przestaje płynąć
Moje życie jest płaczącą niekochaną kobietą
Moje życie jest palącym płomieniem
Połóż kres łzom, serce skute lodem
A mój urok jest bronią, która zachwyca nie zabijając

Wezmę nogi za pas
I będę śpiewał aż do końca
Wezmę nogi za pas
I wykrzyczę moją miłość, moje zmartwienia

Brak komentarzy: