11 września 2010

Damien Saez - Lula



Obudziłem się za późno
Łóżko było już puste
Bez ostrych słów
Moja tancereczka odeszła
Złapałem karabin
Lula - ja wariuję
Kurwa, gdy cię znajdę!
Czy ktoś podzieli moją miłość?
Ona ma czarne oczy i super ciało
Lubi kiedy czczą ją
Jakby była zabawka dla rozgrzanych lędźwi

Straciłem wszystko, straciłem miłość
W butelce wysyłam moje SOS
Chciałbym jeszcze raz zobaczyć świt
Przypomnieć sobie ten czas między jej pośladkami

Obszedłem wszystkie bary
Wszystkie wiejskie schroniska
Wszystkie mysie dziury
Różne rozdroża
Wołałem cię
dans les tourbillons Noc wiruje
A razem z nią ja
Wciąga mnie
Sobotniego pijaczynę
Który jeździ bez zabezpieczenia
Na tylnym siedzeniu
Dziewczyny lubią tańczyć
Kochać się w soboty
Na tylnym siedzeniu
Ona tańczy też

Czy ktoś podzieli moją miłość?
Ma smutne oczy i święte ciało
Lubi włóczyć się po okolicy i robić z siebie święto
Oddawać psom swoje wnętrze
Utopiłem moją miłość w kieliszku czerwonego wina
To ona mnie pogrążyła
Porzuciła mnie na wybrzeżu smutków
Odeszła daleko
Zostawiła tonącego
Lula Lula
To skończy się źle
Kiedy odchodzisz nocą
Do nieznanego łoża

Moja dziwka jest skreślona
W dzielnicy, w barach
W cipce
W gorących dziewczęcych meszkach
Biegnę ulicą za cieniem słońca
W uśpionym ogniu
Który ocali moją duszę
Kiedy jest całkiem naga
Kiedy słońce rozpala
Moje noce z nią

Lula odeszła
Lula odeszła
Tak, myślę, że odeszła
Do dyskotek
Lula odeszła
Lula odeszła
Tak, myślę, że odeszła
Lula odeszła

Do dyskotek
Do dyskotek
Tak, myślę, że odeszła

Do dyskotek

Brak komentarzy: