22 stycznia 2011

Mozart l'Opera Rock - Le trublion (musical version)



Inkwizytorzy miejscy

Potulni stróże wspólnych dóbr

Zboczyć z waszej drogi

Daje mi tyle radości

Wolnomyślicielem jestem ja
Prowokatorem
Pieniaczem

Panowie sędziowie, prokuratorzy
Na wasze siedziska nie czyham, nie
Wasz honor do pięt nie dorasta mi
Wartość wasza to dla mnie nic

Sprawiedliwości armata
Odpalona rękami policji
Dla dobra naszych dni
Te rozkazy i też kary te
Nie oddam broni im

Panowie sędziowie, prokuratorzy
Na wasze siedziska nie czyham, nie
Wasz honor do pięt nie dorasta mi
Wartość wasza to dla mnie nic

Moje szaleństwo niedozwolone jest
Więc ponad wami sytuuje się

Inkwizytorzy miejscy
Potulni stróże wspólnych dóbr
Zboczyć z waszej drogi
Daje mi tyle radości

Wolnomyślicielem jestem ja
Prowokatorem
Pieniaczem

Panowie sędziowie, prokuratorzy
Na wasze siedziska nie czyham, nie
Wasz honor do pięt nie dorasta mi
Wartość wasza to dla mnie nic