09 lutego 2011

Renaud - Mistral gagnant



Pięć minut na ławce siedzieć z tobą
I patrzeć na ludzi co przechodzą
Mówić ci o pięknych chwilach, co odeszły, co powrócą
Ściskając twoją dłoń, twoje małe palce
Głupim gołębiom rzucić okruchy
Udawać, że odganiamy je
I słyszeć twój śmiech, co mury kruszy
Co potrafi leczyć rany me

Opowiedzieć ci, jaki byłem mały
Jak podkradaliśmy na targu wspaniałe cukierki
Car-en-sac i Minto, karmelowe za franka
I zwycięski mistral*

Pięć minut w tobą iść gdy pada deszcz
I patrzeć na życie jakie jest
O ziemi mówić ci pożerając spojrzeniem cię
Mówić ci o twojej matce trochę też
I skakać w kałuże żeby rozpryskiwały się.
Niszczyć trzewiki i śmiać się z tego
I słyszeć twój śmiech jak morze w muszli
Zatrzymać się i cofnąć w tył
Mówić ci o dawnych Carambas i cygańskich orzechach
I prawdziwych roudoudou** które cieły nam wargi
I niszczyły zęby
I zwycięski mistral

Pięć minut na ławce siedzieć z tobą
I patrzeć na przechodzące słońce
O pięknych chwilach mówić ci, co odeszły, aja sobie kpię
Mówić ci, że nie jesteśmy kłamcami
Że może jestem szalony, ale tylko w twoich oczach
Bo mają tę przewagę, że są parą
I słyszeć twój śmiech ulatujący wysoko tak
Jak skrzek ptaków co leci za nimi w dal

Mówić ci, że życie trzeba kochać
I kochać mimo wszystko
Czas zabójcą jest
I zabiera ze sobą dziecięcy śmiech
I zwycięski mistral
I zwycięski mistral

*Mistral - wiatr wiejący z północy i północnego-zachodu w dolinie Rodanu i nad Morzem Śródziemnym.
** Rodzaj ciasta

Brak komentarzy: