15 kwietnia 2011

Evanescence - My Immortal



Ciągła obecność męczy mnie
Jestem duszona dziecięcym strachem
Ale jeśli odejść chcesz
Chciałabym żeby to było tylko na chwilę
Bo i tak będę cię zawsze czuć
I nigdy nie zostanę sama tu

Rany nie zagoją się
Ból wciąż jątrzy je
Straconego czasu nie cofniemy nigdy już

Gdy płakałeś, ja ocierałam twoje łzy
Gdy krzyczałeś, ja uspokajałam twój lęk
I trzymałam twą dłoń przez tyle lat
I już na zawsze będę twa

Lubiłeś mnie poskramiać
Imponując ciągle mi
Twoje życie moim jest, mimo że porzuciłeś je
Twoja twarz wciąż
Nawiedza nawet przyjemne sny
Twój głos burzy znów równowagę myśli mych

Rany nie zagoją się
Ból wciąż jątrzy je
Straconego czasu nie cofniemy nigdy już

Gdy płakałeś, ja ocierałam twoje łzy
Gdy krzyczałeś, ja uspokajałam twój lęk
I trzymałam twą dłoń przez tyle lat
I już na zawsze będę twa

Tak bardzo wierzyć chcę, że nie ma cię już
Ale jak mam zrobić to
Gdy jestem sama i ty też jesteś tu

Gdy płakałeś, ja ocierałam twoje łzy
Gdy krzyczałeś, ja uspokajałam twój lęk
I trzymałam twą dłoń przez tyle lat
I już na zawsze będę twa

Brak komentarzy: