27 grudnia 2011

Bonnie & Clyde - Wanted



Mówią, że zabijasz z zimną krwią
Że nie masz serca

Kłamstwo!

Gdy słyszy się o napadzie
To twoja wina

Kłamstwo!

Teraz miejsce dla prawa
Skończona ucieczka!
Wasz miodowy miesiąc skończy się podziurawiony kulami

Ajajajajajajajaj
Poszukiwani

Żadne prawo nigdy nie poprowadzi nas
Jesteśmy wolni
Bez Boga i pana
Kochanie, idź za mną!
Pójdę za tobą nawet do piekła
Bez żalu
Bez Boga i pana
Kochanie

Teraz miejsce dla prawa
Skończona ucieczka!
Wasz miodowy miesiąc skończy się podziurawiony kulami

Ajajajajajajajaj
Poszukiwani

Prasa rozlewa tusz
Tak jak my rozlewamy krew
To prawda

Wysadzanie banków
To robota na pełen etat
To prawda


Teraz miejsce dla prawa
Skończona ucieczka!
Wasz miodowy miesiąc skończy się podziurawiony kulami

Ajajajajajajajaj
Poszukiwani

Żadne prawo nigdy nie poprowadzi nas
Jesteśmy wolni
Bez Boga i pana
Kochanie, idź za mną!
Pójdę za tobą nawet do piekła
Bez żalu
Bez Boga i pana
Kochanie


Ajajajajajajajaj
Poszukiwani

Bonnie i Clyde
Miejsce dla prawa
Bonnie i Clyde
Wasz miodowy miesiąc skończy się podziurawiony kulami
Bonnie i Clyde
Miejsce dla prawa
Bonnie i Clyde
Bonnie i Clyde

Bonnie & Clyde - La voix des armes



Od łobuzów ze skweru do Alisson Parc
Znam to miasto na pamięć
Wszystkie motele, sypialnie i wszystkie squaty
Ta nędza napawa mnie odrazą

Trzeba znaleźć winnych za ten nędzny świat

Z zimną krwią strzelałem
Do przestępców, niewinnych, dziwek i ściganych
Krew płynęła jak miód wzdłuż krawężnika
Do lodowatej wody

Odnaleźć winnych za ten nędzny świat
Ale jak to zrobić? Jak zrobić?

Skoro pan Wesson słucha głosu broni
Skoro pan Wesson słucha głosu broni

Dzień po dniu
Zostawiam moją manię w podłej norze
Złoci chłopcy u moich stóp, politycy na moim terenie
To byłoby zabawne

Odnajdę winnych za ten nędzny świat
Ale jak to zrobić? Jak zrobić?

Skoro pan Wesson słucha głosu broni

Skoro pan Wesson słucha głosu broniSkoro pan Wesson słucha głosu broni

Skoro pan Wesson słucha głosu broni

26 grudnia 2011

Romeo & Juliette - C'est le jour



Kobiety są tylko lekcjami
Wziąłem moją pierwszą w wieku 15 lat
Wszystkie pragnienia i przyjemności, znam je dobrze
Jestem doskonałym kochankiem
Blondynki, brunetki, wszystkie oprócz jednej
Jedynej, która liczy się
Jedynej, która liczy się

Kuzyn, kuzynka, wyśmienity żart!
Widziałem jak dorasta, widzę jak odchodzi z nim
Jak może kochać tego Monteki?
Stracony ślub z wadami i zaletami

To dzień, to dzień, to dzień, to dzień
Dziś robię za posłańca 
Drogi przyjacielu, zabiję cię
Zabiję go, nie zranię
Tak jak ona mnie rani
Julio, on zapłaci za twoją słabość


Kobiety są tylko więzieniem
Moje znajduje się w sercu Julii odkąd skończyłem 15 lat
Nigdy się nie odważyłem i nie odważę się
Powiedzieć jej, że Tybalt ją kocha w sekrecie, ale...

To dzień, to dzień, to dzień, to dzień
Dzień, w którym mężczyźni się biją
Dzień kiedy burza rozbrzmiewa
Zabiję go, nie zranię
Tak jak on mnie rani
Romeo, zapłacisz za swoją słabość


To dzień
Serce mnie zdradza
To dzień
Nawet gdy boję się nocą
To dzień
Umrzeć z zazdrości
To dzień
To tak jak umrzeć z miłości

Nie mówcie mi o honorze
Bo przez miłość ludzie umierają
Znajdę cię, Romeo i zabiję
I wiecie, że wszyscy mężczyźni mają rozdarte serce

Romeo & Juliette - Pourquoi



Pamiętam jego pocałunki
Jego spojrzenie kiedy patrzył jak się bawię
Oczy mojego ojca
Moje szukały matki
Pamiętam wszystko
Pamiętam wszystko

Pamiętam ciemne noce
Jego zimną dłoń na moim czole
Kiedy ma się jak ja
Takiego ojca jak mój
Pamięta się wszystko
Pamięta się wszystko

Dlaczego? Dlaczego?
Życie daje nam i odbiera
Dlaczego? Dlaczego?
Dlaczego mój ojciec nie rozumie? 

Dlaczego?

Pamiętam jego wiersze
Żaden mężczyzna nie napisze mi takich
Czy kocham mniej mojego ojca
Niż usiłuję się przypodobać?
Pamiętam wszystko
Pamiętam wszystko

Dlaczego? Dlaczego?
Życie daje nam i odbiera
Dlaczego? Dlaczego?
Dlaczego mój ojciec nie rozumie?


Dlaczego? Dlaczego dając nam życie
Najlepsi rodzice zapominają
Że pewnego dnia odejdziemy daleko
Że byliśmy we troje, ale zostaną we dwoje


Dlaczego? Dlaczego?
Życie daje nam i odbiera
Dlaczego? Dlaczego?
Dlaczego mój ojciec nie rozumie? 
 
Dlaczego?

Romeo & Juliette - Le duel

MERCUTIO
Tybalt, Tybalt, umrzesz dziś
Tybalt, Tybalt, nie śmiej się
Jesteś zarozumiały, a nawet gorzej
Twoja dusza utyka, ale myślisz, że biegniesz
Dźwięk twojego głosu, twój chód
Wszystko przyprawia mnie o mdłości
Tybalt, Tybalt, zabiję cię

TYBALT
Mercutio, spójrz na siebie!
 Masz umysł i nic poza tym!
Jesteś błaznem, nieudanym poetą
A kiedy słyszę twoje imię
Zatykam sobie noc
To już skończone
Od dziecka mam tylko jedną myśl
Moja cierpliwość w końcu zostanie wynagrodzona
Mercutio, zabiję cię

ROMEO
Przestańcie, jesteście szaleni! Nie macie prawa!
Zabijając się zabijecie nasze idee i prawa
Przestańcie!

WSZYSCY
Żyć, chcemy żyć
Bez nienawiści i bez śmierci
Żyć, rozmawiać, szanować się, a nawet kochać
Wolni, wszyscy jesteśmy wolni, nie śledzić, nie odmawiać


ROMEO
Dla tych, którzy was kochają, dla matek i kobiet
Zapomnijcie o nienawiści, złóżcie broń
Żyć i pić za szczęście
Pijani, ale bez zemsty

WSZYSCY
Żyć, chcemy żyć
Bez nienawiści i bez śmierci
Żyć, rozmawiać, szanować się, a nawet kochać


ROMEO
Przestańcie, jesteście szaleni, nie macie prawa, nie
Śmierć czeka na swój czas i wy czekajcie na swój
Nie popełniajcie błędu, nie popełniajcie go
Żyć by zrozumieć się, żyć i zestarzeć się razem

MERCUTIO
On mnie tak nienawidzi, od dawna, nie, Romeo
Jego łaska to zbyt wiele, on jest jak wściekły pies
Tchórz, który wierzy w swoją odwagę

TYBALT
Co ty mówisz? Nie jesteś królem, nie.
Jesteś taki jak my, a nawet gorszy
Jesteś pełen miłości, sikasz czułością
Jesteś jak sęp czyhający na słabość
Żyć, żyć to znaczy bić się
Życie to nie teatr!

WSZYSCY
Żyć, wolni
Żyć, chcemy żyć
Bez nienawiści i bez śmierci
Żyć, rozmawiać, szanować się, a nawet kochać
Żyć

Adam & Eve la seconde chance - Le meilleur



Gdzie szukać światła
Jak wypolerować diament
Zmienić materiał
Odwrócić bieg czasu
By zacząć na nowo
Obudzić to, co śpi
Chcieć znów uwierzyć
Zmienić ołów w złoto
Zanurzyć się wewnątrz
Dosięgnąć szczytu
By w końcu przezwyciężyć strach
By powstać

Najlepszy
Być pierwszym
Najlepszy
Wygrać za wszelką cenę
Najlepszy
Oddać wszystko, co się ma
Najlepszego
Nieść ostatkiem sił
Zwyciężcę
Gdzie można tak dojść?
Gdzie można tak dojść?

Ryzykując pozostanie w cieniu
Ryzykując utratę duszy
Iść po trupach
Którzy was osądzają i skazują
Zapomnieć o tym, co istnieje
Musieć wszystko poświęcić
Żeby na początku listy
Się utrzymać

Najlepszy
Być pierwszym
Najlepszy
Wygrać za wszelką cenę
Najlepszy
Oddać wszystko, co się ma
Najlepszego
Nieść ostatkiem sił

Zwyciężcę
Najlepszy
By wyznać sobie jeszcze
Najlepszy
Bo ukształtowaliśmy
Najlepszy
Oddać wszystko, co się ma
Najlepszego
Nieść ostatkiem sił
Zwyciężcę
Najlepszy
Gdzie tak można dojść?
Najlepszy
Gdzie tak można dojść?

Claude Nougaro - Ah tu verras



Zobaczysz, zobaczysz
Wszystko zacznie się na nowo, zobaczysz, zobaczysz
Miłość jest właśnie po to, zobaczysz, zobaczysz
Nie popełnię już błędu, wyciągnę wnioski z tej lekcji
Przez palce, zobaczysz, zobaczysz
Będziesz to miał, twój dom z niebieskim dachem
Rabatki z hortensjami, palmy pełne nieba
Trzaskającą zimę, blisko kota angora
A ja usnę, zobaczysz, zobaczysz
Zadanie wykonane, zasnę obok ciebie
Na moim strychu, w piwnicy, na dachu
Wszystkie sny świata

Zobaczysz, zobaczysz
Wszystko zacznie się na nowo, zobaczysz, zobaczysz
Życie jest właśnie po to, zobaczysz, zobaczysz
Zobaczysz moje pióro przystrojone słońcem
Śnieg na papierze, archanioł przebudzenia
Obudzę się, zobaczysz, zobaczysz
W pasach ze słońca. Śliczny skazaniec!
I obudzę szczęście w tym stroju
Zabiję jego sen, zobaczysz, zobaczysz
Zabiję materac, zobaczysz, zobaczysz
Wymyślając ci miłość w sercu moich ramion
Aż do poranka świata

Zobaczysz, zobaczysz
Wszystko zacznie się na nowo, zobaczysz, zobaczysz
Po to istnieje diabeł, zobaczysz, zobaczysz
Będę łobuzem, zobaczysz, zobaczysz
Będę pił bez końca, a kto przeżyje ten umrze
Pozbierasz mnie swoimi różanymi oczami
A ja zaatakuję cię rozbitym szkłem
Będę rozwścieczonym wariatem, zobaczysz, zobaczysz
Przeciwko tobie, wszystkim, a zwłaszcza mnie
Drzwi mojego serca warkną, wybuchną
Bo kurz i burza są po to żeby szczury
Zalały świat

Zobaczysz, zobaczysz
Wszystko zacznie się od nowa, zobaczysz, zobaczysz
Po to istniał Mozart, zobaczysz, zrozumiesz
Zobaczysz nasze dziecko owinięte w całun
Zasypiające spokojnie w cieniu swoich sióstr
I wracające do nas, skrzące się mocno
Zobaczysz mojego przyjaciela w moich kościstych ramionach
Kosztującego koniec szczęścia pomocy
Zobaczysz mnie, kochanie, roztaczającego światło
I zobaczysz tych, co już odeszli
Jak zaczynają oddychać i żyją w moim głosie
Aż do końca świata

Zobaczysz, zobaczysz

25 grudnia 2011

Adam & Eve la seconde chance - Je te jure



Zawsze będziesz wiedział, gdzie mnie znaleźć
W letnim skrzącym się kurzu
W szumie fal i śpiewie zboża
I w tej łzie błyszczącej w twoim oku

Przysięgam ci
Że wrócę
Przysięgam ci
W każdym twoim kroku i uśmiechu
Przysięgam ci miłość
Tak czystą, że nigdy się nie skończy
Oni nie wierzą w to
Ci, którzy nazywają to, nazywają to
Śmiercią
Śmiercią

Zawsze będziesz wiedział, gdzie mnie znaleźć
Nawet gdy moje ciało obróci się w proch
Stanie się całym wszechświatem
Zgaś tę łzę, która błyszczy w twoim oku

Przysięgam ci
Że wrócę
Przysięgam ci
W każdym twoim kroku i uśmiechu
Przysięgam ci miłość
Tak czystą, że nigdy się nie skończy
Oni nie wierzą w to
Ci, którzy nazywają to, nazywają to
Śmiercią
Przysięgam ci
Że wrócę
Przysięgam ci
W każdym twoim kroku i uśmiechu
Przysięgam ci miłość
Tak czystą, że nigdy się nie skończy
Oni nie wierzą w to
Ci, którzy nazywają to, nazywają to
ŚmierciąŚmiercią

Twój sok dał mi tyle życia
Że mogą zabić Ewę
Mogą zabić Ewę
Nie będą mieli tego, co nas łączy
Mogą zabić Ewę
Mogą zabić Ewę
Nie będą mieli tego, co nas łączy
Przysięgam ci
Wrócę

Adam & Eve la seconde chance - L'amour



Adam i Ewa, miłość
Adam i Ewa, jak pierwszego dnia

Na początku był Czasownik
Stworzył ziemię i wodę
Wielkie drzewa i źdźbła trawy
Ryby i zwierzęta
A potem Bóg stworzył człowieka
Podarował mu duszę
Ogród z jabłkiem
Kobietę
Na początku był Eden
Świat zalany miłością
Ale człowiek ugryzł karę
Czyste serca stały się ciężkie
Co zrobiliśmy z ogrodu?
Z jego źródeł i równin?
Początek był końcem
Końcem

Adam i Ewa, miłość
Adam i Ewa, jak pierwszego dnia

By odciąć dobro od zła
Odeszli w stronę nieznanego
Wiedząc, że są sami
I nadzy
Kiedy wszystko wydawało się stracone
Zawsze pozostaje płomień
Nieprzewidzianej nadziei
Kobieta

Adam i Ewa, miłość
Adam i Ewa, jak pierwszego dnia
Kochankowie i bracia na ziemi
Adam i Ewa, marzenie

Ona nazywa się
Ewa buntowniczka
Jest kurzem Edenu
On nazywa się
Pierwszym człowiekiem
Przyszłość płynie w ich genach

Adam i Ewa, miłość
Adam i Ewa, jak pierwszego dnia
Kochankowie i bracia na ziemi
Adam i Ewa, marzenie

Adam & Eve la seconde chance - Do u wanna be my luv



Kasa, śmieci i seks-zabawka
Chcę zobaczyć jak twój wskaźnik rośnie
Mam nadzieję, że ci się spodoba
Wiem, co zrobić by wzrósł twój zysk
Seks i złoty chłopiec
Moje ciało to gra sztuczek
Kasa, śmieci i seks-zabawka
Kocham złoto, diamenty i ułomności

Czy chcesz być... czy chcesz być...
Czy chcesz być... czy chcesz być...
Czy chcesz być... czy chcesz być...
Czy chcesz być moją miłością?

Kasa, śmieci i seks-zabawka
Twoje dłonie moich krzywych wzrostu
Mam nadzieję, że ci się spodoba
Te zaręczyny wprowadzają mnie w trans
Seks i złoty chłopiec
Przebieg akcji erotycznej
Kasa, śmieci i seks-zabawka
Muśnie historyczny rekord

Czy chcesz być... czy chcesz być...
Czy chcesz być... czy chcesz być...
Czy chcesz być... czy chcesz być...
Czy chcesz być moją miłością?

Adam & Eve la seconde chance - De l'autre cote



Już na szkolnym boisku
Czujemy się uwięzieni
Z coraz większą ilością godzin
Które tylko zniechęcają
Obserwujemy świat, w którym dorastamy
Ludzi, którzy wydają się wolni
Myślimy nawet
Że jest dobrze
Po drugiej stronie

Później oddalamy się od narzuconych hitów
Które zabierają nas w podróż
Widzimy, że nic się nie odkleja
Że nic nie jest spokojne
Jak wypełniamy nasz bagaż
Zapychamy się programami w telewizji
I myślimy sobie w fotelu
Że dobrze byłoby
Po drugiej stronie

Ale przez życie na smyczy
Trzeba co rano wstać
I założyć krawat
Jak wszyscy dobrze wychowani ludzie
I spłacić kredyty
Które tylko wzrastają
Kiedy nie mamy grosza w kieszeni
Chcielibyśmy być
Po drugiej stronie

Później jak werbująca dziwka
Śmierć zadziera nosa
Kończymy dwie, trzy stare prace
Których nie chcemy zabrać
Musimy iść, Jacadi
I skończyć śnić
Nawet jeśli to nie raj
Bez wątpienia lepiej jest
Po drugiej stronie

Merwan Rim - Mens-moi



Powiedz mi jeszcze raz, że mnie kochasz
Jeśli czytam między wierszami
Wiem, że kłamiesz, ale podpiszę się

Nie wiem dlaczego wierzę
Że wszystko będzie dobrze
Przemilczeć, myślę żeby
Zapomnieć to, co widzę
Okłam mnie żebym przynajmniej nie cierpiał
Jak dziecko, bo mam jeszcze czas
Okłam mnie żebym ci zaufał
Udawałbym
Wszystko będzie jak dawniej
Jak dawniej

Powiedz mi jeszcze raz, że mnie kochasz
Jeśli czytam między wierszami
Wiem, że kłamiesz, ale podpiszę się
Okłam mnie jakby to było nic
Wolę to
Okłam mnie, okłam mnie, okłam
Wolę to
Okłam mnie, okłam mnie, okłam
Okłam mnie, a ja uwierzę

Mów mi ciągle, że mnie kochasz
Bez wielkich słów
Zatrzepocz tylko rzęsami
Czy może być coś łatwiejszego?
Będę mógł spojrzeć sobie w twarz?
Bez wyrzutów sumienia
Bez myśli, że mam problem
Będę mógł spojrzeć ci w oczy?
Bez odwracania wzroku, wciąż cię pożądać
I wciąż...

Powiedz mi jeszcze raz, że mnie kochasz
Jeśli czytam między wierszami
Wiem, że kłamiesz, ale podpiszę się
Okłam mnie jakby to było nic
Wolę to
Okłam mnie, okłam mnie, okłam
Wolę to
Okłam mnie, okłam mnie, okłam
Wolę to
Okłam mnie, okłam mnie, okłam
Okłam mnie, a ja uwierzę
Okłam mnie, okłam mnie, okłam
Wolę to
Okłam mnie, okłam mnie, okłam
Okłam mnie, a ja uwierzę


Okłam mnie i zrób co możesz
Żebym zamknął oczy

Merwan Rim - Tous les hommes en un

 
Stałem prosto twarzą w twarz z życiem
Z twoim odejściem, które je zburzyło
Powoli pozbierałem się
Powoli wszystko odbudowałem
Znalazłem siłę, by cię zapomnieć
I odkryć, co mogłem zrobić
Pomagając innym w głębi siebie
Tysiącom innych, których nie widzimy

Jest ktoś, kto cię kocha
Jest ktoś, kto ci pomoże
Ktoś cię poprowadzi
Kiedy życie śmiertelnie nas przeraża
Jest ktoś, kto uśmiechnie się
Jest ktoś, kto nigdy nie porzuci cię
Ludzie są po trochu wszystkim
Wszyscy ludzie w jednym

 
Zrzuciłem skórę i dorosłem
Życie uczy nas żyć
Ciągle coś jest do zrobienia na nowo
I świat jest tylko kołyską
Szczęście jest na wyciągnięcie ręki
Wystarczy podnieść pięści
Nie porzucać nigdy nadziei
Jesteśmy czymś więcej, niż myślimy

Jest ktoś, kto cię kocha
Jest ktoś, kto ci pomoże
Ktoś cię poprowadzi
Kiedy życie śmiertelnie nas przeraża
Jest ktoś, kto uśmiechnie się
Jest ktoś, kto nigdy nie porzuci cię
Ludzie są po trochu wszystkim
Wszyscy ludzie w jednym


Będę żył bez ciebie
Nie boję się już
W końcu przyjdzie lepszy dzień
Inna kobieta
Po każdej straconej miłości
Przychodzi nowa nieznana

Jest ktoś, kto cię kocha
Jest ktoś, kto ci pomoże
Ktoś cię poprowadzi
Kiedy życie śmiertelnie nas przeraża
Jest ktoś, kto uśmiechnie się
Jest ktoś, kto nigdy nie porzuci cię
Ludzie są po trochu wszystkim
Wszyscy ludzie w jednym

23 grudnia 2011

Joyeux, joyeux, joyeux Noel!

Jak co roku o tej porze życzę Wam zdrowych, spokojnych i szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku.  

Mam nadzieję, że ten rok był tak samo wyjątkowy dla Was jak i dla mnie, a przyszły będzie jeszcze lepszy. Mój rok 2011 upłynął pod znakiem wielkich niespodzianek, zwrotów akcji, ciekawych doświadczeń, ważnych decyzji, nowych znajomości i wspaniałych wspomnień. W przyszły rok wejdę z podniesioną głową i nowymi planami do zrealizowania. Trzymajcie kciuki za mnie kciuki.



Tym razem nie tłumaczę żadnej kolędy francuskiej, ani nie piszę wiersza z życzeniami. W tym roku dzielę się z Wami piosenką, którą odkryłam na nowo wczoraj. Przypomniało mi się jak kiedyś składałam życzenia moim znajomym. Życzyłam im spełnienia marzeń. Wam też tego życzę.
Dziś moje marzenia są tak blisko, że niemal mogę ich dotknąć.

22 grudnia 2011

Zaz - Le long de la route



Nie staraliśmy się nawet
By przypominać się trochę
Zanim czas porwał
Nasze chęci i życzenia
Obrazy, kłótnie
Z pamiętliwej przeszłości
Wykuły nasze zbroje
Nasze serca zamknęły się

W swoim kącie pozostały
Nasze ożywione demony
Zagubione w rysunkach
Bez koloru, ciemnoszarych
Moglibyśmy wybrać
Wybaczenie, wypróbować
 Inną historię przyszłości
Zamiast zapomnieć

Weźmy się za ręce
Wzdłuż drogi
Wybierzmy nasze przeznaczenie
Bez żadnych wątpliwości
Wierzę, a to tylko
Kwestia zrozumienia
Otworzenia naszych małych dłoni
Krok po kroku


Nie staraliśmy się nawet
Mówić sobie o nas
Duma była przed wszystkim
Nie rzucaliśmy się na kolana
W naszych przezroczystych oczach
Kłamstwo czaiło się
Nie można temu zaprzeczyć
Ciało buntowało się

Weźmy się za ręce
Wzdłuż drogi
Wybierzmy nasze przeznaczenie
Bez żadnych wątpliwości
Wierzę, a to tylko
Kwestia zrozumienia
Otworzenia naszych małych dłoni
Krok po kroku


Weźmy się za ręce
Wzdłuż drogi
Spróbujmy żyć życiem
Prześlizgnąć się bez pamięci

A słowa pozostają słowami
Nie ma tych najważniejszych
Dopisujemy im nasz własny sens
Który zmienia się z wolą ludzi

Idiotyczne jest to, co może być idiotyczne
Chowanie się przed samym sobą

Idiotyczne jest to, co może być idiotyczne
Bo ktoś inny odzwierciedla to, co chcemy schować

Jeśli nasze "kocham cię" na dzień dobry
Nie chcą nas zatrzymać
To początek naszych marzeń
Które chcą się spełnić

Idiotyczne jest to, co może być idiotyczne
Chowanie się przed samym sobą

Idiotyczne jest to, co może być idiotyczne
Bo ktoś inny odzwierciedla to, co chcemy schować

Idiotyczne jest to, co może być idiotyczne
Chowanie się przed samym sobą

Idiotyczne jest to, co może być idiotyczne
Idiotyczne jest to, co może być idiotyczne
Idiotyczne jest to, co może być idiotyczne

Zaz - Trop sensible



Jesteś wrażliwy, to prawda
A inni nie widzą kim jesteś
Wrażliwy, wiem
Mnie też to prawie zabiło


Jesteś wrażliwy, to prawda
A inni nie widzą kim jesteś
Wrażliwy, wiem
Mnie też to prawie zabiło


Boisz się, panikujesz, przeżywasz kryzys
Kiedy serce bierze górę
Kiedy nie możesz natychmiast się wyżyć
To byt silne, to przeraża
Samotny w swoim świecie śpiewasz do gwiazd i pieścisz ziemię
Czujesz naszą matkę, która cię gani
Ostatkiem sił, ale nie może już zamilknąć
Odczuwasz cierpienie jak bombę
Stłumione tik-tak
Mocni, którzy prowadzą nas do grobu
I w nagrodę żartują sobie z naszego losu
Chciałabym ci powiedzieć, że ten blady świat w końcu się obudzi
Ale boję się, że to tylko puste słowa
Lecz uspokój się - zostaniesz wybawiony

Jesteś wrażliwy, to prawda
A inni nie widzą kim jesteś
Wrażliwy, wiem
Mnie też to prawie zabiło


Jesteś wrażliwy, to prawda
A inni nie widzą kim jesteś
Wrażliwy, wiem
Mnie też to prawie zabiło


Z twoją buzią anioła
Pokazujesz nam śliczne maski
Wszyscy wierzą w twoją niewinność
Ale ty wolisz mrok
Z twoją buzią anioła
Pozwalasz wierzyć i pokazujesz
Że w głowie masz tylko uśmiech i kwiatki
Motylki i cukier waniliowy
Czuję twoje cierpienie
Widzę je, słyszę
Wściekłość i zawód są normalne
Ale to nie jedyna droga
Tylko ty możesz pokazać piękno
Iskrzące się w twoich oczach
Gdy nic wokół ciebie nie błyszczy
Tylko ty możesz być silny i wierzyć za nich
W świecie roi się od upiorów
Które rzucają ci kłody pod nogi
Szukaj w sobie światła
W sercu droga jest piękniejsza niż się wydaje
Nie pozwól ignorancji cię ogłupić
Nie wierz ich kłamstwom
Dają ci, co mogą, co mają
Masz w sobie więcej niż to, co ci wpajają

Jesteś wrażliwy, to prawda
A inni nie widzą kim jesteś
Wrażliwy, wiem
Mnie też to prawie zabiło


Jesteś wrażliwy, to prawda
A inni nie widzą kim jesteś
Wrażliwy, wiem
Mnie też to prawie zabiło

Zaz - Port coton



Cokolwiek zrobisz
Nie wiem, co to zmieni
Bo za nami
Pozostanie cień
Czy musimy sobie jeszcze mówić
Żeby coś wróciło?
Czy musimy zostać sami na ziemi?
Tutaj też

Pić dla pragnienia
Nie wiem, co po nas pozostanie
Mówisz, ale ja nie widzę
Nigdy nie widziałam morza
Ale widziałam jego ofiary
Jak chcesz zapomnieć?
Zapomnieć

I wraca deszcz
W naszych głosach
W każdej piosence myślę o tobie
W tym niezamieszkałym świecie
Lepiej jest tańczyć na stole
W bawełnianym porcie zobaczymy się
Zobaczymy się

Cokolwiek zrobię
Nie wiem, co to zmieni
Bo za nami
Pozostanie cień
Iść w stronę latarni morskiej
Mimo że życie jej nie ma
W bawełnianym porcie zobaczymy się
W tym niezamieszkałym świecie
Lepiej jest tańczyć na stole
W bawełnianym porcie zobaczymy się
Zobaczymy się

19 grudnia 2011

Zaz - Prends garde a ta langue



Aj, aj, jak łatwo wierzysz
Nieuczciwym ludziom
Którzy obiecują gwiazdkę z nieba
Zostawiasz im swoją władzę
By cie zmanipulowali
Twoją cenną wolność
A nawet twoje pieniądze.

Jesteś szalony jeśli wierzysz w schronienie
Kpisz sobie ze świata
Który oceniasz z pogardą
Zbyt inteligentny
Żeby dać złapać się w pułapkę
Chowasz twarz
I dzieje się właśnie to:

Oślepiony złotem wychodzącym z jego ust
Spijasz litrami jego pyszne słowa
Nie widzisz jak ten wariat zezuje ochlapując cię
Swoim kokieteryjnym spojrzeniem i wciska ci kit?

Hej nicponiu, uważaj na język

Jestem kotem, który ci go odgryzie
W tej grze nie wygrasz nic
Dziś lub jutro, pozbieramy pałeczki


Nie, nie, nie wpadaj w pułapkę
Tego szaleńca i jego czarów
Chcesz usłyszeć to, co ci się spodoba
A to schlebia jego ego
I przygotowuje do ataku

Hm, hm, ale spójrz jak od gdacze
Bada teren, dzieli go by lepiej rządzić
W swoim stroju księdza
Ogłasza swój prawdziwy zamysł
Kontroluje cię twoimi własnymi lękami
Zostaniesz jego pieskiem

Oślepiony złotem wychodzącym z jego ust
Spijasz litrami jego pyszne słowa
Nie widzisz jak ten wariat zezuje ochlapując cię
Swoim kokieteryjnym spojrzeniem i wciska ci kit?

Hej nicponiu, uważaj na język


estem kotem, który ci go odgryzie
W tej grze nie wygrasz nic
Dziś lub jutro, pozbieramy pałeczki

Zaz - Ma folie



Próbuję nie popaść w moje szaleństwo
Zrobić z moich myśli to, co jest najpiękniejsze
Myślę sobie: nie duś się, nie zniechęcaj się
Niech te moje sny ziszczą się
Niech ta część mnie wygra

Otwieram oczy w łóżku
Czuję jak stopy ocierają się o siebie
To pierwszy poranny gest mojej intymności
Twarz pod ciepłą kołdrą
Spokojnie
Słucham jak moje ciało oddycha
Jestem zadowolona, koszmarów nie było
Czuje się prawie bezpieczna
Ale mój mózg zaczyna pracę
Całkiem automatycznie
To małe, sadystyczne diabelstwo zaczyna robić "tik-tak"


Próbuję nie popaść w szaleństwo
Wiem, że moje myśli kształtują moje życie
Postawić umysł nad chęciami
I te moje sny ziściły się
I ta część mnie wygra bitwę

Otwieram oczy w życie
Widzę jak moje stopy idą jedna za drugą
Wybiorę piękną słodką pomarańczę
Czy może tę bez soku, gorzką i nieświeżą?
Oddycham
Mam dwie drogi do wyboru dziś

Karmić się pięknymi historiami czy lamentować na swój widok?
Wyczuwam pod poduszką różdżkę moich potrzeb
Czy posłużę się nią dzisiaj
I poruszę magię?


Pozwólmy przejść deszczowi
Pozwólmy uciec zmartwieniom
Pozwólmy wybrzmieć krzykom
Takie właśnie jest życie

Próbuję zaakceptować moje szaleństwo
To oblicze jest częścią mojego jestestwa
Myślę sobie: nie oceniaj się, nie dramatyzuj
Bo za tą kartą kryje się sztuka
Muszę tylko znaleźć odpowiedni akord by wybrzmiała

08 grudnia 2011

Romeo & Juliette - La mort de Romeo



Co zrobiliście, że odeszła?
Co jej zrobiliście? Jaką walką?
Wygraliście rozdzielając nas?
Co jej zrobiliście, że zdecydowała
Umrzeć z dala ode mnie?
Żebym nie mógł jej schować w moich ramionach?
Co jej zrobiliście, że zostawiła mi
Ciężar waszego żalu i mój smutek?

To koniec, odchodzę
Chciałem poznać życie i je poznałem
Jestem już zmęczony
Nie chcę już niczego
Tylko położyć się i ująć jej dłoń
Położyć ją na sercu i zapomnieć o bólu

To koniec, odchodzę
Chciałem poznać życie i je poznałem
Miód jej pocałunków
Łagodność jej spojrzenia
Chcę je zabrać ze sobą
I oddać Bogu
Żegnaj moja Julio
Wieczność na nas czeka

To koniec, odchodzę
W zapomnieniu znajdę spokój
Jestem tak zmęczony
Nie chcę już nic wiedzieć
 Tylko położyć się
Przejść na drugą stronę
Odnaleźć moją Julię na wieczność
Ona na nas czeka...

07 grudnia 2011

Romeo & Juliette - Demain


Parysie - zdecydowałem, będziesz miał moją córkę
Parysie - powierzam ci moją różę, mojego żonkila
Robię to dla jej dobra, by zapomniała o swoim smutku
I jej satynowe serce teraz należy do ciebie
Jutro, jutro, jutro będziesz miał jej rękę

Julio, wiesz jak ojciec bardzo cię kocha
Julio, jutro twoje dzieciństwo skończy się
Wydaje cię za Parysa, urodzisz mu syna
 I  niech Bóg was błogosławi, wydaje cię za Parysa
Jutro, jutro, jutro twoją rękę będzie miał

Kobiety nie mają wyboru
Mężczyźni mają wszystkie prawa
Ale dlaczego płaczesz? Wiesz przecież
Że nadchodzi godzina twojego szczęścia
Jutro, jutro, jutro twoja rękę będzie miał

Nianiu, mój ojciec chce mnie wydać za Parysa
Jutro twoją rękę będzie miał
Nianiu, dlaczego muszę być posłuszna?
Jutro twoją rękę będzie miał
Wolę już się zabić
 Jak możesz tak mówić?
  Niż poślubić dobrze urodzonego Parysa
Jutro, jutro, jutro
Jestem już mężatką
Twoją rękę będzie miał

Julio, jak możesz go wciąż kochać
Kiedy twój kuzyn nie żyje?
Błagam cię, musisz powiedzieć "tak"
Mężowi, któremu cię obiecano

Jutro, jutro, jutro twoją rękę będzie miał
Jutro, jutro, jutro twoją rękę będzie miał
Nie mogę, zostawcie mnie
Litości, dajcie spokój
To twój ojciec, musisz być posłuszna
Nie!
Jutro, jutro, jutro twoją rękę będzie miał

05 grudnia 2011

Le fantome de l'Opera - Le point de non-retour



 UPIÓR
Jesteś tutaj
Tu, gdzie wszystko jest szaleństwem zmysłów
Tu, gdzie owieczki same kładą się na ołtarzu
Bez walki... Bez walki...
Poszłaś za mną
By dać mi niemożliwe tańce
W głębi serca już ulegasz mi
Bez oporu przychodzisz i ulegasz mi
Twoja chęć słabnie
Twoje ciało się napina
Oddajesz się
Oddajesz się

Przejdź przez punkt bez odwrotu
Nasze dłonie się szukają
Wielka chwila zbliża się
W uścisku
Zerwij więzy serca i krwi
Dlaczego walczysz?
Odrzuć ostatnie zbędne objęcie
Do którego piekła popłyniemy?
Czy dojdziemy aż do drzwi?
Jaki żar na nas czeka?
Przejdź przez punkt bez odwrotu
Nie bój się niczego
Zmysły triumfują nad głuchym sercem
W punkcie, skąd odwrotu nie ma już

CHRISTINE
Powiedzieliśmy
Wszystkie słowa szanujące zwyczaj
Wszystkie słowa wyuczone
Wyrzućmy je w ciemną noc
W ciemną noc
Jestem tutaj
Nie wiedząc właściwie dlaczego
Wyobrażam już sobie
Twoje dłonie na mojej skórze
Przyjdę i bez walki
Nie boję się już
Moje ciało się napina
Oddaję się
Oddaję się

Przejdź przez punkt bez odwrotu
Nie wahajmy się już
Niech wybuchnie wreszcie dramat namiętności
Odrzuć dobro oraz zło
Wybija nasza godzina
Czy będziemy dzisiaj zgodnie grać?
Kiedy w końcu zakwitnie kwiat?
Kiedy krew zacznie wrzeć?
Już czuję jak płomienie mnie ogarniają

RAZEM
Przejdź przez punkt bez odwrotu
Nie bój się niczego
Piekło już przygrywa nam
Bo stąd odwrotu nie ma już

04 grudnia 2011

Romeo & Juliette - Et voila qu'elle aime


Jestem nikim, nikogo nie obchodzę
Mówią mi: dajesz swoje mleko i miłość
A kiedy widzę jej oczy, dziękuję Bogu
I modlę się, żeby miała piękne życie
I Julia dorosła

I oto ona kocha i tańczy
Mówi: kocham go, porzuca dzieciństwo

A ja jestem tylko jej nianią, poduszką
Nie jest podobna do mnie
Ale tylko ja jestem przy niej
I oto ona kocha i tańczy
I oto ona kocha


Mam tylko ją, dzielę ją z inną
 Kiedy mówi mi "moja córka", myślę, że jest nasza
Dlaczego by podobać się mężowi
Tyle kobiet jak ona zapomina
Że mają dzieci, które będą miały dwadzieścia lat
Julia dorosła

I oto ona kocha i tańczy
Mówi mi: kocham go, porzuca dzieciństwo
A ja jestem tu, patrzę na to
Oddam wszystko, nawet życie
Dla tego dziecka, które dorasta


 I oto ona kocha i chce
By jej serce eksplodowało i ona kocha
A wy wiecie, że miłość może zabić
Dajcie mi siłę i odwagę
By poprowadzić ją do ołtarza
I oto ona kocha
I oto ona tańczy
I oto ona kocha


I oto ona kocha

Romeo & Juliatte - Le poison



Gdzie idą
Gdzie idą marzenia kochanków?
Ich słowa, gorączka
Wrócę, czekam na ciebie

Niech Bóg prowadzi nas
Zabijam się

Romeo, dlaczego trzeba
Zrobić z nas
Z naszej historii
Komedię i farsę?

Niech Bóg prowadzi nas
Zabijam się

Romeo, musimy grać w tę grę
By nie zginąć
Muszę umrzeć choć trochę
Trucizna nas uratuje
Wrócę o świcie

Gdzie idą
Gdzie idą marzenia kochanków?
Ich słowa, gorączka
Wrócę, czekam na ciebie
Niech Bóg prowadzi ich

Romeo & Juliette - Le poete



Oczywiście, mam problem, mówił świat
Bo nie wszystko ze mną jest w porządku
Myślałem, że jestem tak silny
Ale teraz dotykam dna
I kręcę się w kosmosie
Jak śnieg, gdy wieje wiatr
I czekam
Czekam aż ludzie złamią mi serce
By ich szaleństwo wybuchło
By popełnili wielki błąd
Ostatnie przedawkowanie
Ale ja kręcę się w kosmosie
Jak śnieg, gdy wieje wiatr
Czekając...

Ty, który mówisz głosem ziemi
Ty, który znasz dobrze słowa
Powiedz mi, poeto, czym jest
Jeden dzień więcej bez Romea?

Ja mam gdzieś kosmos
Bo dziś wieczorem, pokochałam mężczyznę
Mówić o świecie i jego tajemnicach
Mówić o wszystkim, to mówić za dużo
Powiedz mi, poeto, czym jest
Jeden dzień więcej bez Romea?
Ja mam gdzieś całe zło świata
Bo dziś wieczorem, pokochałam mężczyznę

I niech Bóg mi wybaczy
Jeśli zdradzam ojca
I niech mnie Bóg opuści
Bo nie boję się jego złości

Widzisz więc poeto
Dziś wieczorem, mam gdzieś cały świat
Bo dziś wieczorem, pokochałam mężczyznę

Le fantome de l'Opera - Pense a moi


 CHRISTINE:
Pomyśl o mnie
Pomyśl o nas
Po naszym pożegnaniu
Nie zapomnij mnie
Gdziekolwiek będziesz
Obiecaj mi to dziś
Gdy w pewnej chwili
Zechcesz znów
Odzyskać wolność
Pozwól mi wślizgnąć się
W twoje myśli

Nigdy nie wierzyliśmy w miłość
Nienaganną i wieczną
Ale pewnego dnia, gdy odejdziesz
Pomyśl jeszcze o mnie

Pomyśl o czasie
Gdy wszystko było łatwe
Pomyśl, że po deszczu
Zawsze wychodzi słońce

Pomyśl o mnie
Że budzę się
Sama bez nadziei
Że marzę i modlę się
By w końcu czas
Wyrwał cię z mojej pamięci

Spójrz w tamte dni
Pomyśl o tamtym czasie
Małe rzeczy były tak cudowne
Nie będzie już dnia
W którym nie pomyślę o nas

RAOUL:

To niesłychane!
Czy to nie jest Christine?

Brawo!

Nie jesteś już
Niezdarną dziewczynką
Którą poznałem dawno temu
Czy pamiętasz to wszystko?
Bo ja nie zapomniałem nic

CHRISTINE:
I kwiaty i owoce trwają tylko chwilę
Rozbieg nie jest długi
Ale zechcesz mi to obiecać?
Pomyśl czasem
O mnie

Le fantome de l'Opera - Le fantome de l'Opera



Nocą w mój sen
Mężczyzna wślizguje się
Jego głos rozbłyska we mnie
Jego głos mnie wzywa
Czy to jeszcze sen?
Ale tym razem
Wiem, że upiór opery jest tu
We mnie

Tej nocy scena jest gotowa
Nasz śpiew miesza się
Moja dłoń, słowa i głos
Oczarowuję cię
A gdy twoje łagodne spojrzenie
Czasami gubi się
Wiesz, że upiór opery jest tu
W tobie

Ci, którzy widzą twoją twarz
Są przerażeni
Jestem twoją maską

Jestem twoim głosem

Twój/Mój duch i mój/twój śpiew
Wzlatują i splatają się
Wiem/Wiesz, że upiór opery
Jest tu, we mnie/w tobie

To on
To upiór opery

03 grudnia 2011

Romeo & Juliette - Le chant de l'alouette


Julio, Julio
Słyszę śpiew skowronka
Będę silny, ale bądź gotowa
Julio, muszę odejść

Romeo, Romeo
Nie, to słowik śpiewa
Czuję, że oszaleję
Romeo, gdy odejdziesz

Nie chcę
Nie mogę
Żyć bez ciebie

Kochać cię, kochać cię aż do świtu
Spać w twych ramionach
Umrzeć z tobą

Kochać cię, kochać cię
Całe życie kochać cię
Gdyby sprawiedliwość nie była taka pewna
Czy kiedykolwiek kochali by móc nas osądzać?

Jutro, jutro, będziesz tak daleko

Kochać cię, kochać cię aż do świtu
Spać w twych ramionach
Umrzeć z tobą

Spać w twych ramionach
Umrzeć z tobą
Kochać cię

02 grudnia 2011

Romeo & Juliette - Avoir une fille



Mieć córkę
Małego opala
Błyszczących oczu
Z jasną skórą

Mieć córkę
Stworzyć kobietę
Małego wirtuoza
Przed gamami

Mieć córkę
Serce z piasku
Prezent od Boga
Prezent od diabła

Mieć córkę
Popełnić zbrodnię
Gdzie winny ofiarą jest
Mieć córkę

To życie me, to moja krew
Ona owocem młodości mej
I przeklinam kochanków jej
To życie me, to moja krew
I przeklinam kochanków jej

Mieć córkę
To drżeć ze strachu
Że maluje się
Dla kłamcy

Mieć córkę
To nigdy już
Nie traktować kobiet
Jak ja to robiłem

Mieć córkę...

Nienawidzę mężczyzn i ich spojrzeń
Znam ich sztuczki i zwycięstwa
I gdy przyjdzie dzień jeden z nich
Odbierze mi ją niby prosząc
Więc tego dnia na zawsze już
Na cztery spusty zamknę
Serce me i ogłuchnę

Mieć córkę to wciąż mieć nadzieję
I nadal wierzyć, że gdy przyjdzie mój dzień
Będzie nosić w ciele pod sercem
Tę małą iskierkę, która przyjdzie na świat
Z miłości wykrzyczy to, co w sercu ma

Mieć córkę
Małego opala
Błyszczących oczu
Z jasną skórą

Mieć córkę
Popełnić zbrodnię
Gdzie winny ofiarą jest
Mieć córkę

Mieć córkę...

Romeo & Juliette - La mort de Juliette



Romeo, przyszedłeś! Boże dziękuję!
Romeo obudź się
Chodź, idziemy stąd
Romeo, Romeo... Spójrz!
Ja żyję! Wiesz o tym! Ojciec Laurenty cię uprzedził...
Romeo powiedz coś
Romeo odpowiedz mi
Kochanie, odpowiedz mi
Odpowiedz... Odpowiedz... Odpowiedz!

Dlaczego mam zestarzeć się
W świecie gdzie ciebie nie ma już?
Czy mamy prawo wyboru
Gdy ukochany dla nas zabija się?
Nie usiłujcie zrozumieć nas
Nie szukajcie nas więcej już
Zniszczona miłość spopieli was też
Ale schowajcie się w zimnym domu
Mnie miłość zabija
Mnie miłość zabija

Romeo, Romeo
Życie bez ciebie jest pustym słowem
Romeo, zbyt cię kocham
Bym mogła spokojnie zasnąć dziś
Bez poczucia smaku twoich ust
Romeo, Romeo
Czekaj na mnie tam w górze
Romeo, zbyt cię kocham
Bym mogła obudzić jutro się
Bez poczucia smaku twoich ust

Być może sprawi wam to ból
Ja miałam go już dość
Zostawiam was z waszym żalem
I pozwólcie mi odejść daleko stąd
Mnie zabija miłość
Mnie zabija miłość

Romeo, Romeo
Życie bez ciebie jest pustym słowem
Romeo, zbyt cię kocham
Bym mogła spokojnie zasnąć dziś
Bez poczucia smaku twoich ust
Romeo, Romeo
Czekaj na mnie tam w górze
Romeo, zbyt cię kocham
Bym mogła obudzić jutro się
Bez poczucia smaku twoich ust