05 grudnia 2011

Le fantome de l'Opera - Le point de non-retour



 UPIÓR
Jesteś tutaj
Tu, gdzie wszystko jest szaleństwem zmysłów
Tu, gdzie owieczki same kładą się na ołtarzu
Bez walki... Bez walki...
Poszłaś za mną
By dać mi niemożliwe tańce
W głębi serca już ulegasz mi
Bez oporu przychodzisz i ulegasz mi
Twoja chęć słabnie
Twoje ciało się napina
Oddajesz się
Oddajesz się

Przejdź przez punkt bez odwrotu
Nasze dłonie się szukają
Wielka chwila zbliża się
W uścisku
Zerwij więzy serca i krwi
Dlaczego walczysz?
Odrzuć ostatnie zbędne objęcie
Do którego piekła popłyniemy?
Czy dojdziemy aż do drzwi?
Jaki żar na nas czeka?
Przejdź przez punkt bez odwrotu
Nie bój się niczego
Zmysły triumfują nad głuchym sercem
W punkcie, skąd odwrotu nie ma już

CHRISTINE
Powiedzieliśmy
Wszystkie słowa szanujące zwyczaj
Wszystkie słowa wyuczone
Wyrzućmy je w ciemną noc
W ciemną noc
Jestem tutaj
Nie wiedząc właściwie dlaczego
Wyobrażam już sobie
Twoje dłonie na mojej skórze
Przyjdę i bez walki
Nie boję się już
Moje ciało się napina
Oddaję się
Oddaję się

Przejdź przez punkt bez odwrotu
Nie wahajmy się już
Niech wybuchnie wreszcie dramat namiętności
Odrzuć dobro oraz zło
Wybija nasza godzina
Czy będziemy dzisiaj zgodnie grać?
Kiedy w końcu zakwitnie kwiat?
Kiedy krew zacznie wrzeć?
Już czuję jak płomienie mnie ogarniają

RAZEM
Przejdź przez punkt bez odwrotu
Nie bój się niczego
Piekło już przygrywa nam
Bo stąd odwrotu nie ma już

Brak komentarzy: