22 grudnia 2011

Zaz - Le long de la route



Nie staraliśmy się nawet
By przypominać się trochę
Zanim czas porwał
Nasze chęci i życzenia
Obrazy, kłótnie
Z pamiętliwej przeszłości
Wykuły nasze zbroje
Nasze serca zamknęły się

W swoim kącie pozostały
Nasze ożywione demony
Zagubione w rysunkach
Bez koloru, ciemnoszarych
Moglibyśmy wybrać
Wybaczenie, wypróbować
 Inną historię przyszłości
Zamiast zapomnieć

Weźmy się za ręce
Wzdłuż drogi
Wybierzmy nasze przeznaczenie
Bez żadnych wątpliwości
Wierzę, a to tylko
Kwestia zrozumienia
Otworzenia naszych małych dłoni
Krok po kroku


Nie staraliśmy się nawet
Mówić sobie o nas
Duma była przed wszystkim
Nie rzucaliśmy się na kolana
W naszych przezroczystych oczach
Kłamstwo czaiło się
Nie można temu zaprzeczyć
Ciało buntowało się

Weźmy się za ręce
Wzdłuż drogi
Wybierzmy nasze przeznaczenie
Bez żadnych wątpliwości
Wierzę, a to tylko
Kwestia zrozumienia
Otworzenia naszych małych dłoni
Krok po kroku


Weźmy się za ręce
Wzdłuż drogi
Spróbujmy żyć życiem
Prześlizgnąć się bez pamięci

A słowa pozostają słowami
Nie ma tych najważniejszych
Dopisujemy im nasz własny sens
Który zmienia się z wolą ludzi

Idiotyczne jest to, co może być idiotyczne
Chowanie się przed samym sobą

Idiotyczne jest to, co może być idiotyczne
Bo ktoś inny odzwierciedla to, co chcemy schować

Jeśli nasze "kocham cię" na dzień dobry
Nie chcą nas zatrzymać
To początek naszych marzeń
Które chcą się spełnić

Idiotyczne jest to, co może być idiotyczne
Chowanie się przed samym sobą

Idiotyczne jest to, co może być idiotyczne
Bo ktoś inny odzwierciedla to, co chcemy schować

Idiotyczne jest to, co może być idiotyczne
Chowanie się przed samym sobą

Idiotyczne jest to, co może być idiotyczne
Idiotyczne jest to, co może być idiotyczne
Idiotyczne jest to, co może być idiotyczne

Brak komentarzy: