22 listopada 2012

Florent Mothe - Je ne sais pas



Nie potrafię powiedzieć: żegnaj
Prosto w oczy
W ciemności, gdy nie patrzysz
Może bym potrafił
Nie wiem, co trzeba powiedzieć
Kiedy się odchodzi
Tyle obrazów i wspomnień
Wraca, by mnie zatrzymać

Nie miej do mnie żalu
Jeśli wydaje ci się, że tchórzę
Wszystko to, co zepsułem
Myślę czasami
Że to ze strachu, że będę szczęśliwy

Nie umiem mówić o miłości
Nie umiem prosić o wybaczenie
Boję się, że nigdy nie spełnię
Twoich oczekiwań, że cię zawiodę
Między nami, nie możemy
Ani kłamać, ani oszukiwać
Ale przyznaj czy potrafiłabyś
Powiedzieć mi w twarz, że już mnie nie kochasz

Nie potrafię odejść
Pomyśleć, że tak będzie lepiej
Nie mogę poddać się
Ani spuścić wzroku

Nie miej do mnie żalu
Kiedy brakuje mi odwagi
Kiedy marzę o innych podróżach
Kiedy za każdym razem uciekam


Nie umiem mówić o miłości
Nie umiem prosić o wybaczenie
Boję się, że nigdy nie spełnię
Twoich oczekiwań, że cię zawiodę
Między nami, nie możemy
Ani kłamać, ani oszukiwać
Ale przyznaj czy potrafiłabyś
Powiedzieć mi w twarz, że już mnie nie kochasz

20 listopada 2012

Telephone - New York avec toi



Kiedyś podaję do Nowego Jorku z tobą
Będziemy wariować całe noce
I nie zobaczymy żadnego filmu w całości
Bedziemy dzielić życie
Kołysani mruczeniem klimatyzacji
Będziemy spać w podrzędnym hotelu
I pójdziemy do dzielnicy homo, patrzeć jak geje się ściskają
Zobaczyny jak leczenie ich wyplenia
I krwawią


Kiedyś pojadę tam
Planów na pewno nie zmienię
Zobaczyć czy proboszcz bije w ciebie
A ty zabierzesz mnie
Zabierz mnie!


Kiedyś dotknę Nowego Jorku
Zagramy tam, zobaczysz
W klubach jest ciemno, ale nie zimno
Nie jest zimno, jeśli w to wierzysz
A ja wierzę!


Kałuże farby na murach czasem
Mają kolor dźwięku który pijesz
I to jest tak duże że szybko zapomnimy
Że nigdzie nie jest u mnie, u ciebie
U nas!


Kiedyś pojadę tam
Planów na pewno nie zmienię
Zobaczyć czy proboszcz bije w ciebie
A ty zabierzesz mnie
Zabierz mnie!
Dotknąć tego i tamtego
Zobaczyć czy proboszcz bije w ciebie
A ty zabierzesz mnie
Zabierz mnie!

17 listopada 2012

Queen - Bohemian Rhapsody



Czy to prawdziwe życie?
Czy to tylko fantazja?
Przygnieciony ziemią, nie ucieknę od rzeczywistości 
Otwórz oczy, spójrz w niebo i patrz...
Jestem tylko biednym chłopakiem, nie potrzebuję współczucia
Bo wszystko łatwo przychodzi i odchodzi, raz na wozie, a raz pod
Jak zawieje wiatr
Mnie to nie obchodzi

Mamo, właśnie zabiłem człowieka
Przyłożyłem mu pistolet do głowy
Pociągnąłem za spust, jest martwy.
Mamo, życie właśnie się zaczęło
Ale muszę odejść i porzucić wszystko
Mamo, nie zrobiłem tego byś płakała
Jeśli nie wrócę jutro o tej samej porze
Nie zatrzymuj się, nie zatrzymuj, nic nie ma znaczenia

Za późno, przyszedł mój czas
Czuję dreszcze na plecach
Ból w całym ciele
Do zobaczenia wszystkim, muszę iść
Muszę odejść by stanąć twarzą w twarz z prawdą

Mamo, nie chcę umierać
Czasami marzę by w ogóle się nie urodzić
Nie zatrzymuj się, nie zatrzymuj, nic nie ma znaczenia


Nic się nie liczy, każdy może to zobaczyć
Nic się nie liczy
Nic się nie liczy dla mnie

14 listopada 2012

1789 les Amants de la Bastille - Tomber dans ses yeux





Wiem, że wszystko nas rozdziela
Wiem, że trzeba by było uciec
Ale nie pójdę już nigdzie
Nie chcąc do niej wrócić
Nie chcąc jej zatrzymać

Skąd pochodzi ogień, co ogarnia mnie?
Z mojej duszy, czy może z jej
Nagle dla jednego spojrzenia
Chcę żyć na skraju przepaści
Chcę żyć na skraju przepaści

By spadać w jej oczy
Spadać, oddać się pragnieniu, które mnie ogarnia
Tańczyć w jej oczach, tańczyć
Chcę kołysać się w rytm ekstazy


Zanim życie rozdzieli nas
Zanim chęć zadrży
Chcę ulec bez reszty
I tańczyć na skraju przepaści
I tańczyć na skraju przepaści
By spadać w jej oczy
Spadać, oddać się pragnieniu, które mnie ogarnia
Tańczyć w jej oczach, tańczyć
Chcę kołysać się w rytm ekstazy


By spadać w jej oczy
Spadać, oddać się pragnieniu, które mnie ogarnia
Tańczyć w jej oczach, tańczyć
Chcę kołysać się w rytm ekstazy


Spadać w jej oczy
Spadać jak łza pod koniec historii

02 listopada 2012

Edith Piaf - L'Hymne a l'amour



Niebo może na nas zwalić się
I ziemia może rozstąpić się
 I co z tego, gdy mnie kochasz?
Gwiżdżę dziś na cały świat
Póki miłość będzie budzić mnie
Póki dłonie twe w drżenie wprawią ciało me
Nic nie ważne są problemy
Ukochany, gdy mnie kochasz

Pójdę na koniec świata
Przefarbuję się na blond
Jeśli o to poprosisz
Gwiazdkę z nieba zdobędę
Ukradnę fortunę
 Jeśli o to poprosisz

Kraju wyrzeknę się
Przyjaciół odrzucę precz
Jeśli o to poprosisz
Mogą ze mnie śmiać się wciąż
A ja zrobię wszystko to
Jeśli o to poprosisz

Jeśli kiedyś życie wyrwie mi ciebie
Jeśli umrzesz, lub oddalisz się
I co z tego, gdy mnie kochasz?
Bo ja umrę tak jak ty
Będziemy mieć całą wieczność
W wielkim niezmierzonym błękicie
W niebie nie ma problemów
Skarbie, myślisz, że kochamy się

Bóg łączy tych, co kochają

11 września 2012

La voix de l'enfant - Je reprends ma route



Znam dystans
I jego cenę
I znam cierpienie
Przyzwyczaiłem się
Ale koszmary z dzieciństwa
Tych dróg, kiedy odpuszczałem
Postawiłem tyle barykad
By nie utopić się

I wyruszam w drogę
Tak jak zaczerpujemy powietrza
Hartuję moje wątpliwości
I chłód zimy
I wyruszam w drogę
Tak jak zaczerpujemy powietrza
Rękę, słuch
Podnieść się dziś

Zakurzone wspomnienia
W popiołach, których nic nie usunie
I te nędzne demony
Którym muszę wybaczyć
Każdego dnia bardziej dumny
Oddech podnosi mnie
Każda miłość, każda modlitwa
Kładzie kres przeszłości

I wyruszam w drogę
Tak jak zaczerpujemy powietrza
Rękę, słuch
Podnieść się dziś

I wyruszam w drogę
Tak jak zaczerpujemy powietrza
Ale droga jest długa
Do tego, co chcemy
Musimy iść drogą
Zabliźnić przeszłość
Wyleczyć wątpliwości
Każdego dnia iść na przód

Musimy iść tą drogą
Każdego dnia do przodu
Zapomnieć o przystankach
By w końcu odetchnąć
I wyruszam w drogę
Tak jak zaczerpujemy powietrza
Ale droga jest długa
Do tego, co chcemy

04 sierpnia 2012

Romeo et Juliette - La folie





Za czym mężczyźni tak gonią?
Czy wiemy, kim naprawdę jesteśmy?

Co spala nasze dusze?
Dlaczego uganiamy się za kobietami?

To moja jedyna miłość!
Zna moje problemy
Jestem jej kochankiem

Nie zobaczycie jej nigdy
Ale ja!
Wiem, że ona istnieje!

Szaleństwo! Szaleństwo!
Szaleństwo! Szaleństwo!

To ma przyjaciółka! To szaleństwo!
Szaleństwo mówi wam
Dalej! Chodź!
Śmiej się lub płacz!
Zawdzięczam jej całą mą wiedzę.

Szaleństwo, szaleństwo
Trzyma mnie
W swych ramionach
I dobrze mi!

Szaleństwo!
Szaleństwo!

Romeo et Juliette - On dit dans la rue



Na ulicy mówi się, że Romeo stracony jest
Że zasługuje na lincz, że sprzedał duszę swą
Na ulicy mówi się, że syn Montekich
Zdradził rodziców, zhańbił honor swój
Ale ty żyjesz jak anioł, nic ci nie przeszkadza
Myślisz, że wszystko ułoży się, ale życie lubi mścić się

Nie miałeś prawa
Nie mówcie o prawie mi
Nie miałeś prawa
Bo też nie macie go
Nie miałeś prawa
Nigdy nikogo nie kochaliście
Nie miałeś prawa
Przed wami nie mam tajemnic
Nie miałeś prawa
Patrzę na was i wstydzę się
Nie miałeś prawa
Mam gdzieś, co mówicie
Nie miałeś prawa
Dla mnie liczy tylko się
Nie miałeś prawa
To, że ją kochacie też


Na ulicy mówi się, że odbierając cnotę jej
Straciłeś swoją też i nienawiść budzi się
Na ulicy mówi się, że nie uciekniesz już
By uratować honor swój, musisz porzucić ten kwiat
Ale ty żyjesz jak anioł, nic ci nie przeszkadza
Myślisz, że wszystko ułoży się, ale życie mścić się

Nie miałeś prawa
Co chcecie usłyszeć ode mnie
Nie miałeś prawa
Ukarać mnie za wykroczenie
Nie miałeś prawa
Wiecie o mnie wszystko
Nie miałeś prawa
A teraz wątpicie tak
Nie miałeś prawa
Dlaczego oceniacie mnie
Nie miałeś prawa
Moi bracia, przyjaciele
Nie miałeś prawa
Jestem wolny tak jak wy
Nie miałeś prawa
Więc nie oceniajcie mnie


Oczywiście to życie wybiera
Oczywiście to życie wybiera
Ale dlaczego córkę wroga?!
Tak już było zapisane
kobiety w swym łóżku cię chcą
Nie, nie, nie!
Dlaczego ona wybrała cię?
Żyję jak chcę, taki jestem, mówię wam.

Nie miałeś prawa
Spójrzcie na siebie
Nie miałeś prawa
Jesteście zazdrośni
Nie miałeś prawa
Zapominacie o nocach
Nie miałeś prawa
Z tymi, co nudziły was
Nie miałeś prawa
Nie, nie zdradziłem nikogo
Nie chcę wybaczenia
Bez niej, bez nie, jestem nikim
Nie miałeś prawa
Nie miałeś prawa

Romeo et Juliette - Le pouvoir





Być księciem, być królem
Mieć w rękach władzę i prawa
Być księciem na dole
Żyć ponad prawem

Zazdroszczą mi, ale czego?
Mówią on, mówiąc o mnie
Boją się, wierzą mi
Marznę, by im ciepło było
A jednak wyznaję
Poświęcę wszystko
By zachować w rękach

Władzę, władzę, władzę
Czy jesteśmy bogaci, czy piękni
Umysł nie odpoczywa
Czy dostajemy wszystko od bogów
Czy jesteśmy pewni szczęścia
Czy jesteśmy diabłem w piekłach
Wiatrem, co wieje nad morzem
Nie znam na ziemi
Bólu lżejszego
Większej przyjemności niż
Władza w moich rękach
To lepsze niż złoto i pijaństwo
Kiedy świat jest jej lustrem
Władza, władza

Władzę smakujemy
Jest silniejsza niż miłość
Delikatniejsza niż jedwab
Kobiety, które zalecają się do mnie
Władza to rozkosz
I cieszę się ich zaufaniem
A kiedy daję swe nasienie
To przechodzi do historii
Władza jest fantastyczna
Jestem mężczyzną, ale publicznym
W świecie, gdzie wszystko jest na sprzedaż
Tylko ode mnie się pożycza
W świecie, gdzie wszystko można kupić
Dają mi, a ja biorę
Jestem gigantem nad karłami
I kłamię, kłamię, kłamię

Władza!
Przyjaciele!
Gdybyście znali cenę
Śmierć uśmiecha się do was
Wieczność w jednym życiu
A kiedy jestem sprawiedliwy
Cnota kontra wada
To ojciec mówi do syna
Ja mówię, oni są posłuszni
Na władzę się zasługuje
Bierzemy ją, albo dziedziczymy
A kiedy ją opuszczamy
Kreujemy nasz mit
Władza płonie w was
Władza was ogłupia
Władza naprzykrza się
Ale kiedy was opuszcza

Konamy
Władza, władza, władza
Władza

30 lipca 2012

Romeo et Juliette - Les beaux, les laids





Ha, ha, ha, śmieją się ludzie
Ha, ha, ha, śmieją się z miłości
Nie rozumieją tego, nie czują tego
I to dlatego robią ha, ha, ha
Śmiejcie, śmiejcie się
Wylejecie łzy, gdy zaśmieją się
Boże jakie łatwe jest życie idiotów
Być głuchym i ślepym na wielką miłość
Być głuchym i ślepym

Ha, ha, ha, Boże jaka ona zabawna
Z tymi włosami wierzba kłania się
Najpiękniejszy z nas jest Romeo
Ale jak mógł dotrzymać tej przysięgi
Wszyscy kłamiemy

Być ładnym lub brzydkim
Mamy te same sekrety
Życie nie rozpieszcza nas wcale
Czy jesteśmy brzydcy, czy ładni
Chcemy tego, czego nie mamy
Kimś innym chcemy ciągle być
Śmiejemy się, bo miłość przeraża nas
Ale modlimy się, by przyszła do nas


Ha, ha, ha jesteście jak psy
Ha, ha, ha bez zahamowań
Zazdrość to wasz jedyny kompan
Nawet północny wiatr dmucha słabiej
Niż wasza głupota

Ha, ha, ha, oni kochają się
Ha, ha, ha chyba żartujesz sobie
Rozpieszczone dzieci nie kochają się
Miłość jest dla tych, których zapomniał Bóg
Zasłużyli sobie

Być ładnym lub brzydkim
Mamy te same sekrety
Życie nie rozpieszcza nas wcale
Czy jesteśmy brzydcy, czy ładni
Chcemy tego, czego nie mamy
Kimś innym chcemy ciągle być
Śmiejemy się, bo miłość przeraża nas
Ale modlimy się, by przyszła do nas


Być ładnym lub brzydkim
Tak, ale wewnątrz wiemy, kim jesteśmy
Czy ładni, czy brzydcy...

Być ładnym lub brzydkim
Mamy te same sekrety
Życie nie rozpieszcza nas wcale
Czy jesteśmy brzydcy, czy ładni
Chcemy tego, czego nie mamy
Kimś innym chcemy ciągle być
Śmiejemy się, bo miłość przeraża nas
Ale modlimy się, by przyszła do nas

Chcemy tego, czego nie mamy
Kimś innym chcemy ciągle być
Śmiejemy się, bo miłość przeraża nas
Ale modlimy się, by przyszła do nas


Czy jesteśmy brzydcy czy ładni

Romeo et Juliette - Par amour




Przez miłość wariujemy
Ale bez niej jesteśmy niczym
Moją jest Bóg
Żyję tylko w jej oczach
Przez miłość cierpimy
Jestem gotowa by umrzeć
Gubimy się i topimy
Mamy nadzieję i wierzymy
Z miłości zrobiłbym dla niej
Z naszych żyć tęczę, pomóż nam
Z dala od broni
Uczyń nas mężem i żoną, z miłości

Z miłości, czujemy ból
Ale to jedyna gwiazda
W nocy nas prowadzi
Bez miłości, życie jest pustką
Bez miłości

Ojcze, proszę cię
Mój ojcze, błagam cię
Udziel nam ślubu dziś
Niech niesprawiedliwość uciszy się
Zobaczysz nas poddanych  przed sobą na kolanach
Zobaczysz dwie owce w stadzie wilków
Chciałbym dziś tak spać u boku Julii
Czekać w ciemności na śpiew skowronka
Pomóż nam

29 lipca 2012

Romeo et Juliette - C'est pas ma faute







Wymyślone wspomnienia są najpiękniejsze
Dzieciństwo nieszczęśliwe jest, gdy fałsz wkrada się
Skradziono mi moje, zdradzono mnie
Jestem synem nienawiści i pogardy

Przysłoniono oczy mi i powiedziano
Inni walczyć chcą, i ty będziesz chciał
Dorosłem w cieniu tych uczuć
Zbyt czarnych, zbyt ciemnych dla dziecka

Sam, jestem sam
Sam, ciągle sam

To nie ja
To nie ja
To rodzice zrobili mi
To, kim jestem, co widzę

To nie ja
To nie ja
Jestem ramieniem ich zemsty
I muszę posłuszny być

To nie ja
Nie patrzcie tak na mnie
To nie ja
Nie miałem wyboru
Jestem synem przemocy
Dumny z narodzin

To nie ja
Nie, nie, nie
To nie ja
Nie patrzcie tak na mnie

To nie ja
Nie miałem wyboru
Jestem synem przemocy
Dumny z narodzin

Wymyślone wspomnienia są najpiękniejsze
Dzieciństwo nieszczęśliwe jest, gdy fałsz wkrada się
Skradziono mi moje, zdradzono mnie
Jestem synem nienawiści i pogardy

Romeo et Juliette - L'amour heureux




Czy pokochasz mnie pewnego dnia?
Aż do końca moich dni
Czy będziesz kochać mnie wciąż?
Aż do końca, aż do śmierci
Czy pokochasz mnie pewnego dnia?
Miłości...
Czy zawsze będziesz kochać mnie?
Kochanie...
Czy będziesz kochać mnie wciąż?
Aż do końca, aż do śmierci
To mówią sobie zakochani
Tak wygląda szczęśliwa miłość

Romeo et Juliette - J'ai peur





Przyjaciele, moi bracia krwi
Kocham was od tak dawna
Czy tak jak ja na karku
Czujecie oddech śmierci?
Śmiejecie się cały czas
Który zakpi sobie z jutra?
Ja, Romeo, twardo stąpam
Ale dziś, muszę wyznać wam

Boję się, boję się
Że nasze lekkie cienie
Jutro w kamień zamienią się
Że gwiazdy, co prowadzą nas
Prowadzą nas do nikąd
Boję się, boję się, boję się, boję się, boję się
Że jutro skończymy się
Że głowy pustka wypełni nam
Że przypadek dobierze się do naszych gitar

Przyjaciele, moi bracia smaku
Chcecie spróbować wszystkiego
Owoce serca są tak słodkie
Ale usychają, gdy przyjdzie chłód
Wy, co macie młodość
Odwagę i lenistwo
Więc posłuchajcie rówieśnika
Który widzi nasz upadek

Boję się, boję się
Życia, które nadciąga
Kłamstw rodziców
Wszystko łatwe wydaje się, ale szczęście ulotne jest
Boję się, boję się, boję się, boję się
Że bogowie w złości
Zemszczą na nas się
Za miłość do życia, bez wdzięczności dla nich

Boję się…Boję się…
Że jutro skończymy się
Że głowy pustka wypełni nam
Że przypadek dobierze się do naszych gitar
Że gwiazdy, co prowadzą nas
Prowadzą nas do nikąd
Boję się, boję się
Że tak młodo niestety, w klatce zamkniemy się
Sprzedać swą urodę, nie stracić godności

Boję się, boję się...