05 lutego 2012

Autant en emporte le vent - Putain



Oczywiście, kobiety nas nienawidzą
Dla nich jesteśmy gorsze niż dżuma
Kiedy mąż przychodzi do nas
One zostają, nic nie wiedzą
Że ich wysiłki
By zatrzymać ich w domu
Ulatują pod naszą bieliznę
U nas czują się jak w domu
U nas czują się jak w domu

Dziwka, dziwka
Tak nazywa się
Kobiety, co mężczyzną płacić każą
Dziwka, jestem dziwką
Zarabiam i tracę życie
Z typami pod kołdrą
Dziwka, życie jest ciężkie
Dla nieczystych kobiet

Mówi się, że dziwki mają serce
Gdyby otworzyli moje, znaleźliby tylko nieszczęście
Dziwka, dziwka, jestem dziwką


Oczywiście, kobiety nas nienawidzą
Po ojcu, przychodzi syn
To, na co one nigdy się nie odważą
My, dziwki, robimy
Tylko biali przychodzą do nas
Czarni nie mają co liczyć na przyjemność
Ale takie same łańcuchy nas trzymają
Jak i ich
Tak, drogi panie, każdy ma swoje więzienie

Dziwka, dziwka
Tak nazywa się
Kobiety, co mężczyzną płacić każą
Dziwka, jestem dziwką
Zarabiam i tracę życie
Z typami pod kołdrą
Dziwka, życie jest ciężkie
Dla nieczystych kobiet

Mówi się, że dziwki mają serce
Gdyby otworzyli moje, znaleźliby tylko nieszczęście

 
Dziwka, dziwka
Tak nazywa się
Kobiety, co mężczyzną płacić każą
Dziwka, jestem dziwką
Zarabiam i tracę życie
Z typami pod kołdrą
Dziwka, życie jest ciężkie
Dla nieczystych kobiet

Mówi się, że dziwki mają serce
Gdyby otworzyli moje, znaleźliby tylko nieszczęście


Oczywiście, kobiety nas nienawidzą

Brak komentarzy: