29 marca 2012

Claire Perot - C'est pareil



Pewnego ranka
Czuję, że jego spojrzenie oddala się
To nowy ocean go przyciąga - pożądanie
Więc nawet jeśli kocha mnie
Horyzont kradnie mi go
Nawet jeśli kocha mnie
Widzę jak moja miłość ulatuje

Zawsze jest tak samo
Kiedy morze wewnątrz mnie burzy się
Zawsze jest tak samo
Fala bólu ciągnie mnie
Zawsze jest tak samo
Jak sól, co płynie w moich żyłach
Zawsze jest tak samo
Ta siła, która zniewala mnie

A ja czekam...
I czekam...
Czekam długo...

Zawsze jest tak samo
Kiedy morze wewnątrz mnie burzy się
Zawsze jest tak samo
Fala bólu ciągnie mnie
Zawsze jest tak samo
Jak sól, co płynie w moich żyłach
Tak samo
Tak samo

20 marca 2012

Chance ! - Le plaidoyer



ETIENNE: Mój klient jest niewinny
Jest niewinny, bo nie jest winny
Gdyby naprawdę zabił staruszkę
Nie zjadłby ucha
Bo, wiecie o tym dobrze,
Mój klient jest wegetarianinem
Ma żelazne alibi
Bo spokojnie spędził
Cały wieczór na kanapie
Sam oglądał telewizję
W każdym razie nie miał telefonu
Nie z powodu pieniędzy
Nie miał ich
To dowodzi brak zainteresowania

Mój klient jest niewinny
Jest niewinny, bo nie jest winny
Nawet gdyby zlikwidował
Dwie czy trzy staruszki
Przy wojennych bombardowaniach
Jego postawa jest dobroduszna
Panie i panowie przysięgli
Radzę wam go uwolnić
Inaczej was zastrzeli
Kiedy wyjdzie stąd gdzie teraz jest
W każdym razie, nie miał telefonu
Nie z powodu pieniędzy
Nie miał ich
To dowodzi brak zainteresowania!

19 marca 2012

Chance ! - Pause-cafe



KATE: Kawa! Kawa! To przerwa na kawę!
Kawa! Kawa! Gorąca kawa!
A-ra-bi-ca albo Ro-bus-ta
Z Afryki albo z Costa-Rica
Czarna, mocna, z wodą lub bez
Z mlekiem, espresso lub za słodka
Nawet jeśli liofilizowana
Z mlekiem czy czymś innym
To, co lubię w przerwie na kawę
To nie kawa, ale przerwa
Z masłem i chlebem
Sama, z rodziną, z przyjaciółmi
Z lub bez kofeiny
W salonie albo w kuchni
W biurze albo w bistro
Albo w termosie w metrze
To, co lubię w przerwie na kawę
To nie kawa, ale przerwa

Chance ! - Moi je roule



FRED: Dzień dobry, przyniosłem paczuszkę
I papierek do podpisania
KATE: Może napije się pan kawy?
FRED: Tak, chętnie, dziękuję.
AGNES: Dobrze się jeździ?
FRED: Nie, drogi są zablokowane
Ale dla mnie to nie ma znaczenia
Mam gdzieś korki


Jeżdżę po mieście
Znam wszystkie skróty
Prywatne drogi, podziemia
Jednokierunkowe
Od Nation do Passy
Od Etoile do Clichy
Od Ourcq do Opery
Od Concorde do Bastylii
Mam przy sobie rzeczy
Które są bardzo ważne
Miłosne słowa i sekrety
Niesamowicie pilne
Czasem w paczce
Nadawca powierza mi
Całą nadzieję życia
Swój pierwszy manuskrypt


Jeżdżę po mieście
Znam wszystkie skróty
Prywatne drogi, podziemia
Jednokierunkowe
Od Nation do Passy
Od Etoile do Clichy
Od Ourcq do Opery
Od Concorde do Bastylii

Jeżdżę do bogatych dzielnic
I do brudnych magazynów
Do przegrzanych wysokich budynków
Albo do tajemniczych podziemi
Kiedy biegnę po schodach
By nie zwinęli mi skutera
Zabieram ze sobą kierownicę
To myli złodziei...

Chance ! - Les numeros du loto

FRED: Trzeba skreślić sześć numerów.

HENRI: Sześć numerów na jednym losie?

KATE: Sześć numerów na jednym losie.

FRED: Trzeba wypełnić co najmniej dwa.

AGNES: Każdy musi podać dwa numery.

KATE:  Mieszkam pod siódemką, więc gram siódemką.

ETIENNE: Ja mieszkam pod 41, ale zawsze wybieram 19.

WSZYSCY: I tak od 1 do 49. Skreślmy dobre numery żeby nas los wygrał.


HENRI: Teraz ja! 17 i 44.

FRED: 17 i 44.

KATE: A ja 7 i 30.

NINA: To dla mnie 1 i 2.

FRED: 1 i 2

ETIENNE: Dla mnie 13 i 19

AGNES: Dla mnie 12 i 28

FRED: Czekajcie! Nie za szybko!

ETIENNE: Dzieląc to na sześć, każdy daje po 20 centów.

FRED: I już! Sześć na dole, sześć na górze.

WSZYSCY: Skreślmy dobre numery żeby nas los wygrał


ETIENNE, AGNES: Bóg Lotto. Błagamy go co tydzień

FRED, KATE: Modlimy się, adorujemy go, kochamy go. Bo on ukoi nasz ból. Pewnego dnia, wiemy to, wierzymy

HENRI, AGNES: I by wyrazić naszą głęboką wiarę rysujemy krzyżyki, krzyżyki.

FRED, ETIENNE:  Składamy ofiary, gramy va banque, 6 franków tu, 100 franków tam

NINA, AGNES: Do miłościwej, wszechmogącej gry. By tylko wygrać trochę pieniędzy.

WSZYSCY: Skreślmy dobre numery żeby nas los wygrał

Chance ! - 99 millions d'euros



FRED: Dziewięćdziesiąt dziewięć milionów euro!

Do zgarnięcia, do podzielenia
Dziewięćdziesiąt dziewięć milionów euro!
Jakie to piękne!
Co za scheda!
Do zgarnięcia, do podzielenia
Dziewięćdziesiąt dziewięć milionów euro!
Jakie to piękne!
Co za scheda!

FRED: Żegnajcie odkrycia opróżniające lodówkę
Żegnajcie mrożące krew w żyłach rachunki
Nigdy już nie powiemy "za drogo" ani "za piękne"
Jesteśmy wielkimi wygranymi największej kumulacji!

Do zgarnięcia, do podzielenia
Dziewięćdziesiąt dziewięć milionów euro!
Jakie to piękne!
Co za scheda!
Do zgarnięcia, do podzielenia
Dziewięćdziesiąt dziewięć milionów euro!
Jakie to piękne!
Co za scheda!

FRED: Tabelka z numerkami jest jak ściana z forsy
Gdzie każdy numer był cegłą
Każdy z nas postawił krzyżyk
Krzyżyk postawił w dobrym miejscu!

Do zgarnięcia, do podzielenia
Dziewięćdziesiąt dziewięć milionów euro!
Jakie to piękne!
Co za scheda!
Do zgarnięcia, do podzielenia
Dziewięćdziesiąt dziewięć milionów euro!
Jakie to piękne!
Co za scheda!

WSZYSCY: Żegnajcie odkrycia opróżniające lodówkę
Żegnajcie mrożące krew w żyłach rachunki
Nigdy już nie powiemy "za drogo" ani "za piękne"
Jesteśmy wielkimi wygranymi największej kumulacji!
Do zgarnięcia, do podzielenia
Dziewięćdziesiąt dziewięć milionów euro!
Jakie to piękne!
Co za scheda!
Do zgarnięcia, do podzielenia
Dziewięćdziesiąt dziewięć milionów euro!
Jakie to piękne!
Co za scheda!

15 marca 2012

Merwan Rim - Dors

Jesteśmy tak mali
Błądzimy i składamy
Na wargach pocałunek
Albo siniaki

Wiesz, że czas nas popędza
Gra o wszystko bez przerwy
Ma gdzieś odejścia
Serc w pustynię


Śpij obok mnie
Śpij, nie martw się
Śpij obok mnie
Śpij, jestem tu

Naucz się dawać wszystko
I nie ukrywać nic
W głębi serca
Bo kiedy przyjdzie czas

Wyrzuty sumienia i żale
Będą nas prześladować
Więc zachowaj najlepsze
W głębi serca


Śpij obok mnie
Śpij, nie martw się
Śpij obok mnie
Śpij, jestem tu

Merwan Rim - Mots d'ivresse

Słowa, słowa wypowiedziane
Słowa powtarzane
Słowa zapomniane kiedyś
I często, słowa, które padły w złym czasie

Słowa, słowa by mówić coś
O deszczu i wietrze
Słowa poezji, słowa po prostu
By móc utorować sobie drogę w czasie

Słowa, byle by nie ostatnie
Są słowami życia, słowa wykrzyczane
Słowa zrozumiane
Słowa wyczytane w sercach kochanków

W końcu, w końcu słowa pijane
Topią szybko, umysł traci głowę
Słowa nie wypowiedziane w szkolnej ławce
Które pamiętamy

Słowa pół fałszywe
Ostrza i noże
Słowa pokryte krwią

Słowa z innych lat
Gryzące i raniące
Słowa znikające

Słowa, byle by nie ostatnie
Są słowami życia, słowa wykrzyczane
Słowa zrozumiane
Słowa wyczytane na końcu powieści

W końcu słowo za dużo
Słowo wadliwe
Słowo odżałowane
Ale co z tego, skoro wierzymy, że najważniejsze
To mieć ostatnie słowo

Merwan Rim - Le meilleur de nous



Miną złe dni
Wszystko mija, znika pewnego dnia
Wiedz, że aż do końca
Zachowam najlepsze, co mamy

Zamkną się rany
Nawet te, które sobie zadaliśmy
Ale wiedz, że mimo wszystko
Zachowam najlepsze, co mamy

Miejsce dla nowego życia
Dla otartych łez
Niech fortuna kręci się
Zachowam najlepsze, co mamy

Przejdą ci, co zastępują
Sieją jeszcze drogę
Ale wiedz, że mimo wszystko
Zachowam najlepsze, co mamy

Niech miną noce
Zapomniane zawsze zostanie
I wiedz, że aż do końca
Zachowam najlepsze, co mamy

Zachowam najlepsze, co mamy

Merwan Rim - Sofia



Jak w scenie
Gdzie królewna śpi
Jak dzieciak czuwam
Schowany na zewnątrz

Wiesz, że czynisz
Ze mnie króla
Sofia, jesteś
Kocicą, gdy się przeciągasz

Sofia śni, śni
A ja śnię o Sofii
Kiedy moja najpiękniejsza
Zasypia beze mnie

Wdycham, wydycham
I lubię to
Śnić, że Sofia
Wdycha zapach mojej skóry

Wybija godzina
Mój anioł budzi się
Gładzi swoje skrzydła
Kiedy ja umieram

Moja dłoń, usta
Nawet język
Sofia, jesteś tak piękna
Że moje ciało chwieje się

Sofia leci, odlatuje
A ja lecę w jej blasku
Kiedy moja najpiękniejsza
Dotyka nieba beze mnie

Wdycham, wydycham
I lubię to
Śnić, że Sofia
Odlatuje w moich ramionach

Wdycham, wydycham
I lubię to
Śnić, że Sofia
Wzdycha obok mnie

Sofia Sofia