24 kwietnia 2012

Napisy do Belles Belles Belles skończone!

Uroczyście oświadczam, że po długich bojach udało mi się zmusić M&M do wstawienia napisów do Belles Belles Belles
Jeśli ktoś jest nimi zainteresowany, to proszę o wiadomość na agneswieckowska@yahoo.fr lub proszę zajrzeć na www.chomikuj.pl/agneswieckowska

23 kwietnia 2012

1789 Les Amants de la Bastille - La rue nous appartient



Świt blaknie
Ranek jest spokojny
Nadzieja uśpiona
Moje wolne serce odzywa się

Byłem marzycielem
Błądziłem w błędzie
Wzdłuż zawiedzionych pomysłów
Nie mogłem
Znaleźć łez

Honor blednie
Wśród żelastwa
Jeśli wątpliwość mnie dopadnie
Kiedy strach mnie tnie

Potrzeba zapału
Dumy zbawcy
W straconych iluzjach
Nie umiałem
Ukryć szczelin

Ale ściany ich więzień
Nie mogą zamknąć horyzontu
Jeśli wzrok sięga dalej
Przyszłość należy do nas

Idziemy w tym samym pochodzie
Krew nie ma przywilejów
Jeśli historia to zapamięta
Przyszłość należy do nas

Póki jutro jeszcze wstaje
Możemy śnić o innym losie
Przyjaciele, ściśnijmy pięści
Ulica do nas należy

Nędza daje nam prawo
Do przekroczenia wszystkich praw
Lud jest wolny
Tak, ulica do nas należy

Póki jutro jeszcze wstaje

Możemy śnić o innym losie

Przyjaciele, ściśnijmy pięści

Ulica do nas należy
Nędza daje nam prawo

Do przekroczenia wszystkich praw
Nadzieja pozostaje
Jednoczy w nędzy
Świt uśmiecha się do nas
W tak jasny ranek

17 kwietnia 2012

Zaz - J'arrive pas

 
 
Nie mogę zrobić inaczej, jak zapaść się w sobie
I odczuwać wszystko, subtelnie, szczere gesty w złości
Które śpią i czuwają
Wrażliwy zapach wrogich ludzi, rozgoryczenie ludzi mi przeszkadza 
 
Nie umiem udawać, że jestem prawdziwa
Kiedy okrutne myśli przebijają mi serce
Mrożą mnie, ustępują miejsca osłupieniu, biednym uczuciom 
Kradną mi chęć ofiarowania mojej radości, przerażają mnie
Pustką, w której ginie blask

Próbuję nie opłakiwać świata, który wydaje mi się mordercą
Świat i jego ego, które uwodzi kłamstwami
Próbuję przekonać się i mieć nadzieję, że wszystko się zmieni
Że nasze ukształtowane umysły obudzą się i odważą się wyjść
Wyjście z bezczynności w stronę namacalnych czynów
Niech każde ogniwo się liczy i będzie odpowiedzialne
Za ten świat piękna, który ginie na naszych oczach
Za dzieci bez chleba i za te, które się opychają
Za ludzi przy władzy, którzy mordują ziemię
Przez których choruje i którzy zabijają nasze katedry
Niezdrowa konsumpcja, wszystkie wykreowane potrzeby
I ten dramat, który rozgrywa się na naszych oczach
Pilność czasu zmniejszana przez krótkie mowy
Które oswajamy jednym gestem ręki jak urocze barany
 
 Nie mogę zrobić inaczej, jak zapaść się w sobie
I odczuwać wszystko, subtelnie, szczere gesty w złości
Które śpią i czuwają
Wrażliwy zapach wrogich ludzi, rozgoryczenie ludzi mi przeszkadza 

Nie umiem udawać, że jestem prawdziwa
Kiedy okrutne myśli przebijają mi serce
Mrożą mnie, ustępują miejsca osłupieniu, biednym uczuciom 
Kradną mi chęć ofiarowania mojej radości, przerażają mnie
Pustką, w której ginie blask
 
Nie muszę dawać im władzy
Pozwolić prześlizgnąć się perfidnym bluźnierstwom
Jeśli dotykają mnie, to dlatego, że przestałam w to wierzyć
Że szanuję się jeszcze, mimo trucizny, którą rozsiewają
Uprawiać, dbać o mój ogród nadziei
Podlewać duszą i siać do przesady
Całą miłością, którą zalewam deszczami niewinności
O tym właśnie mówię, mówiąc "ogniwa"

Nie mogę zrobić inaczej, jak zapaść się w sobie

14 kwietnia 2012

1789 Les Amants de la Bastille - La sentence



Myślę wciąż
Ciągle, jeszcze
I tak w kółko

Myślę tyle
Że czas czeka
Jest moim więzieniem

Wszystko... to pragnienie mnie potępia
Wszystko, co mnie pociąga, mnie skazuje

Znam już wyrok
Dla nieprzyzwoitości
Moich myśli


Byłam niewinna
Byłam bezczelna
Odważyłam się


Oto jest mój ból
Popełniłam błąd
Spojrzałam na ciebie

Wątpliwość, podejrzliwość
Niepokój, nieufność
Wierne obsesje

Tęsknota, rozstanie
Zapomniane rany
Wyśmienite uzależnienie

Wszystkie... moje pragnienia mszczą się
Wszystko, co mnie pociąga, przeszkadza

Znam już wyrok
Dla nieprzyzwoitości
Moich myśli


Byłam niewinna
Byłam bezczelna
Odważyłam się


Oto jest mój ból
Popełniłam błąd
Spojrzałam na ciebie

Znam już wyrok
Dla brutalności
Moich myśli


Byłam niewinna
Byłam wstydliwa
Kiedyś marzyłam


Oto jest mój ból
Popełniłam błąd
Spojrzałam na ciebie

Myślę
I myślę
I tak w kółko

12 kwietnia 2012

1789 Les Amants de la Bastille - Le temps s'en va



Odwróciłem wiatr
Pójdę na przód znów
Uniknę ciosów
Ciągle prosto
Zwycięsko
Za honor
I do końca

Poślubię powody
Oskarżając nawet bogów
O wszystkie porażki
Rozpętać piekło
Moje wysiłki
Będę dla ciebie

Płynie czas
Mijają wiosny
Tracisz je
By wygrać inne wojny
Zamiast być moim
Chcesz tyle zrobić by mi się podobać
Kiedy ja mam nadzieję
A czas płynie

Wyzwę czas
Póki chwile kołyszą się
Podwieszone pod niebem
W stronę najważniejszego
W chwale historii
Rodzi się wieczność

Odwrócę rzeczy bieg
Zapędzając możnych
W ślepy zaułek
Nowego dnia
Będzie dobrze, kochanie
Dla ciebie

Płynie czas
Mijają wiosny
Tracisz je
By wygrać inne wojny
Zamiast być moim
Chcesz tyle zrobić by mi się podobać
Kiedy ja mam nadzieję
A czas płynie

1789 Les Amants de la Bastille - Je mise tout



Nic się nie udaje, gdy gra jest rozegrana
Wyczerpuje się, a potem zasypia usatysfakcjonowany
Biedny skarb
Gra jakby był asem kier
Dumny z siebie, przekonany o swoich atutach
Oddaję się wciąż

Ona blefuje 1-7-8-9

Yeh hé hé Yeh hé hé
Nocą nudzę się
Yeh hé hé Yeh hé hé
Tańczę i zapominam
Yeh hé hé Yeh hé hé
Ochota mnie ściga
W co grasz?
Nie wiem, stawiam wszystko

Nic nie jest silniejsze, tracę rozum
Wydaję za dużo na chwilę przyjemnego drżenia
Chcę jackpota
il se pavane quand je me languis brelan de dames a souvent fini seul la partie sonnons la révolte Lire la suite: http://www.greatsong.net/PAROLES-1789,JE-MISE-TOUT,311602.html

Puszy się kiedy ja usycham
Rozdanie dam kończy partię
Ogłośmy rewolucję
il se pavane quand je me languis brelan de dames a souvent fini seul la partie sonnons la révolte Lire la suite: http://www.greatsong.net/PAROLES-1789,JE-MISE-TOUT,311602.html

Ona blefuje 1-7-8-9

Yeh hé hé Yeh hé hé
Nocą nudzę się
Yeh hé hé Yeh hé hé
Tańczę i zapominam
Yeh hé hé Yeh hé hé
Ochota mnie ściga
W co grasz?
Nie wiem, stawiam wszystko


Yeh hé hé Yeh hé hé
Nocą nudzę się
Zapomnieć, zapomnieć
Zatracić się do końca
Yeh hé hé Yeh hé hé
Więc zakładam się
Grasz wielką miłość
Nie wiem, stawiam wszystko

Jestem królową samotnych nocy
Karę zapijam ulotnym szczęściem
I tracę głowę

Ona blefuje 1-7-8-9

Mieć parę byłoby dobrze
Nie chcę być już w kierach
Dość nie ułożonych kart
Chcę w końcu wygrać

Yeh hé hé Yeh hé hé
Nudzi się w łóżku
Yeh hé hé Yeh hé hé
Nudzi się nocami


Yeh hé hé Yeh hé hé
Nocą nudzę się
Yeh hé hé Yeh hé hé
Tańczę i zapominam
Yeh hé hé Yeh hé hé
Ochota mnie ściga
W co grasz?
Nie wiem, stawiam wszystko


Yeh hé hé Yeh hé hé
Nocą nudzę się
Zapomnieć, zapomnieć
Zatracić się do końca
Yeh hé hé Yeh hé hé
Więc zakładam się
Grasz wielką miłość
Nie wiem, stawiam wszystko

06 kwietnia 2012

1789 Les Amants de la Bastille - Maniaque

Tańczyć, tańczyć w jej oczach
Wróg, wróg, wróg, wróg
Wiedziałem, widziałem, że one chce mnie
Poddanego, poddanego, co za podłość

Taka, taka zdradliwa
Fobia, mania, szaleństwo, trucizna
Zakochany krzyczę, proszę Boga
W szeptach mojego więzienia

Muszę pewnego dnia uciec stąd
Komórka jest w twoim mózgu
Muszę pewnego dnia wydać ją
Jest stalą twoich krat

Hohoho yeheho
Nie śpię w nocy
Serce mam rozdarte
Hohoho yeheho
Kompletny maniak

Tańczyć, tańczyć w jej oczach
Widziałem ogień, który was skazuje
Byłem gońcem w jej grze
Jednym gestem spaliła moją duszę

Muszę pewnego dnia uciec stąd
Komórka jest w twoim mózgu
Muszę pewnego dnia wydać ją
Jest stalą twoich krat

Hohoho yeheho
Nie śpię w nocy
Serce mam rozdarte
Hohoho yeheho
Kompletny maniak

Musisz pewnego dnia uciec stąd
Komórka jest w moim mózgu
Musisz pewnego dnia wydać ją
Jest stalą moich krat

Hohoho yeheho
Nie śpię w nocy
Serce mam rozdarte
Hohoho yeheho
Moje nerwy nie mogą już
Wszystko się miesza
Hohoho yeheho
Kompletny maniak

04 kwietnia 2012

1789 Les Amants de la Bastille - Hey Ha



Uważajcie na siebie, na nas, na szalonych wojaków
Na kolanach, pod jarzmem wolno idzie się
Zbyt często zgięci wijemy się
Zbyt długo głowa pochyla się

Dramat znów rysuje się, wyzysk zabija
Ulica krzyczy i krzyczy, wyzysk milknie
Nikt już nie kłania się
Opór sam stawia się


Hey Ha
Marzymy o ewolucji
Hey Ha
Marzymy o rewolucji
Dalej chodźmy
Dzień chwały jest...
Hey Ha
Marzymy o powstaniu
Hey Ha
Marzymy o rewolucji
Dalej dzieci
Dzień chwały jest
Dzień chwały jest naszym
Dzień chwały jest naszym snem

Zawsze jest samiec, co rządzić chce
Nielojalny na kanapie rozkłada się
Swym prawem niweczy nas
Nasze prawo odrzuca go

Hey Ha
Marzymy o ewolucji
Hey Ha
Marzymy o rewolucji
Dalej chodźmy
Dzień chwały jest...
Hey Ha
Marzymy o powstaniu
Hey Ha
Marzymy o rewolucji
Dalej dzieci
Dzień chwały jest
Dzień chwały jest naszym
Dzień chwały jest naszym snem

Nikt już nie kłania się
Opór sam stawia się

Hey Ha
Marzymy o ewolucji
Hey Ha
Marzymy o rewolucji
Dalej chodźmy
Dzień chwały jest...
Hey Ha
Marzymy o powstaniu
Hey Ha
Marzymy o rewolucji
Dalej dzieci
Dzień chwały jest
Dzień chwały jest naszym
Dzień chwały jest naszym snem

03 kwietnia 2012

1789 Les Amants de la Bastille - Je veux le monde



Jestem lustrem
Lepszej miłości
Modliłam się
Byś zobaczył dzień
I wtedy
Zaginąłeś w innym łożu

W imię władzy
Mówisz inaczej
Podobno wszystko wiesz
Ambicja ogłusza cię
Ambicja ogłusza cię
Zapominasz
Że kobieta oddała ci życie

Szaleni są, szaleni są
Szaleni są, szaleni są

Świata chcę
Dla ludu łez
Kobieta wolna jest
Wymarzmy świat
Zbuntujmy się
Nic nie przeraża nas
Ból znamy też
Chcemy świata

Wojaka grasz
Ja zbawię cię
Bitwę przegrywasz
Wojna jeszcze trwa
Jeśli dam ci
Dziewięć miesięcy
By życie ofiarować

Szaleni są, szaleni są

W tej corridzie
Widzisz cnotę
Śmierć dla ciebie
To rozkosz doskonała
Rozkosz doskonała
Dreszcze masz
Gdy życie nas opuszcza

Świata chcę
Dla ludu łez
Kobieta wolna jest
Wymarzmy świat
Zbuntujmy się
Nic nie przeraża nas
Ból znamy też
Chcemy świata

Jestem światem
Bo Ziemia okrągła jest
Jak przyszła matka
Świata chcę
Bez czarnych dni
Dość już bólu
Znam go doskonale

Świata chcę
Dla ludu łez
Kobieta wolna jest
Wymarzmy świat
Zbuntujmy się
Nic nie przeraża nas
Ból znamy też
Chcemy świata

Dla ludu łez
Kobieta wolna jest
Wymarzmy świat
Zbuntujmy się
Nic nie przeraża nas
Ból znamy też
Chcemy świata

1789 Les Amants de la Bastille - Le cri de ma naissance

Nieruchome
Dlaczego
To spojrzenie nieruchome
Umysł broni się przed wami
Kto podejmie ryzyko
Iść na kolanach

Moje sny są zabronione
Nasi bogowie przyciągają uwagę
Dumny śpiew feniksa
Który nami włada

Zniosłem mękę
Pocałunku na policzku
Trzeba wychylić kielich
Aż do dna

Nic
Nie ma ceny życia
Nie tkaj korony
Z naszych więzów

Krzyk mojego życia
Jest równy twojemu

Nieruchome
Dlaczego to spojrzenie nieruchome
Umysł bez ochrony dziczeje
Giniemy w walce
Zasad, które ustaliliśmy

Żołnierze przez pokolenia
Bez przerwy strzegą się was
Pod jarzmem wojska
Do końca

Nic
Nie ma ceny życia
Nie tkaj korony
Z naszych więzów

Krzyk mojego życia
Jest równy twojemu

1789 Les Amants de la Bastille - Fixe



Nieruchome
Dlaczego
To spojrzenie nieruchome
Umysł broni się przed wami
Kto podejmie ryzyko
Iść na kolanach

Moje sny są zabronione
Nasi bogowie przyciągają uwagę
Dumny śpiew feniksa
Który nami włada

Zniosłem mękę
Pocałunku na policzku
Trzeba wychylić kielich
Aż do dna

Nic
Nie ma ceny życia
Nie tkaj korony
Z naszych więzów

Krzyk mojego życia
Jest równy twojemu

Nieruchome
Dlaczego to spojrzenie nieruchome
Umysł bez ochrony dziczeje
Giniemy w walce
Zasad, które ustaliliśmy

Żołnierze przez pokolenia
Bez przerwy strzegą się was
Pod jarzmem wojska
Do końca

Nic
Nie ma ceny życia
Nie tkaj korony
Z naszych więzów

Jesteśmy delikatni
Jesteśmy gliną
Jesteśmy niepewną przyszłością

Jesteśmy użyteczni
Jesteśmy nieistotni
Jesteśmy przeznaczeniem w naszych rękach

Nieruchomy
Jesteśmy kruchym niebem
Jesteśmy glinianymi bogami
Niewolnicy przez pokolenia
Zasad, które ustaliliśmy
Jesteśmy użytecznymi dniami
Jesteśmy nieistotnymi nocami
Trzymamy przeznaczenie
W naszych rękach

1789 Les Amants de la Bastille - La nuit m'appelle

 W wielki dzień miłość dopełnia się
Gasnę, gdy zapalacie się
Wszystko wydaje się zwykłe
Pod światłem
Tańczycie walca życia

Wieczorem moje nieszczęście ulatuje
Moją koroną jest promień księżyca
By widzieć w waszych oczach
Trochę szacunku
Jestem królową nocnego życia

Słyszę jak noc wzywa mnie
Wieczorem piękna czuję się
Dusza rozbłyska
Gdy dzień gaśnie
Moja droga utkana z cienia jest

Północ wygłasza namiętności piękne
W cieniu mój rozum chowa się
Szaleńcy są królami
Mam wszystkie prawa
Na maskaradzie niepoddanych

Słyszę jak noc wzywa mnie
Wieczorem piękna czuję się
Dusza rozbłyska
Gdy dzień gaśnie
Moja droga utkana z cienia jest
Słyszę jak noc wzywa mnie
W jej ramionach piękna staję się
I tańczę pod gwiazdami
I wszystko inne mam gdzieś


Słyszę jak noc wzywa mnie
Wieczorem piękna czuję się
Dusza rozbłyska
Gdy dzień gaśnie
Moja droga utkana z cienia jest

02 kwietnia 2012

1789 Les Amants de la Bastille - A quoi tu danses

Do czego tańczysz
Do czego tańczysz

Skoro dni są delikatne
A czasy ciężkie
Skoro czynią świat nieprzyjaznym
By trzymać nas posłusznych

Topimy strach w żarłocznej parze
Zapominamy o urazach w ciężkich likierach

Myśl
Bo kiedy tańczysz
Twój mózg kołysze się
I nie wiesz już
Do czego tańczysz
Noce poświęcasz
Snoby się cieszą
I nie wiesz już
Do czego tańczysz

Do czego...
Do czego...
Tańczysz, tańczysz, tańczysz

Skoro jesteśmy idiotami
W ich delikatnych mowach
Póki nasz głos jest uległy
Ich obietnice są łatwe

Tracimy noce w dziwacznych partiach
Tracimy życie przez chęć, którą ukrywamy

Myśl
Bo kiedy tańczysz
Twój mózg kołysze się
I nie wiesz już
Do czego tańczysz
Noce poświęcasz
Snoby się cieszą
I nie wiesz już
Do czego tańczysz
Do czego...

Do czego...
Tańczysz, tańczysz, tańczysz
Myśl
Bo kiedy tańczysz
Twoje ciało kołysze się
I nie wiesz już
Ale jesteś nieruchomy
W istnieniu
Kiedy wpadasz w trans
Oni zwiększają rytm
I decydują za ciebie
Do czego...

Myśl
Bo kiedy tańczysz
Twój mózg kołysze się
I nie wiesz już
Do czego tańczysz