14 maja 2013

Emmanuel Moire - Ne s'aimer que la nuit


Widzę cię, widzę cię, ale jesteśmy sobie obcy
Widzisz mnie, widzisz mnie i prawie rozmawiamy

Pytam, pytam jak się nazywasz zaproszonych
Zbliżam się, zbliżam i nasze dłonie dotykają się

Dotykają się zanim zabierzesz je
A my tylko oglądamy się
Czekamy, czekamy na tę chwilę

Możemy kochać się
Ale co to znaczy kochać?
Mogę poderwać cię
I skończyć u ciebie, u mnie
Możesz powiedzieć, że mnie kochasz
Możemy również kochać tylko nocą

Mówisz mi, mówisz, że na zewnątrz, pogadamy
Śledzę cię, śledzę, zgadasz się na pocałunek

Całuję cię zanim obejmiemy się
Obejmujemy się zanim pójdziemy dalej
Teraz, teraz to ta chwila


Możemy kochać się
Ale co to znaczy kochać?
Mogę poderwać cię
I skończyć u ciebie, u mnie
Możesz powiedzieć, że mnie kochasz
Możemy również kochać tylko nocą


Niech nastanie dzień
On powie nam wzamian
Po nocy
Czy to właśnie miłość
Czy to nasza kolej jest
Po nocy

Jesteś tu, jestem tu, ale jesteśmy sobie obcy
Sobie obcy


Możemy kochać się
Ale co to znaczy kochać?
Mogę poderwać cię
I skończyć u ciebie, u mnie
Możesz powiedzieć, że mnie kochasz
Możemy również kochać tylko nocą


Emmanuel Moire - Quatre vies

To jest dom, gdzie dorosłem
Gdzie żyliśmy razem
Jakaś pora, może środa
Zabawki w pokoju
Na ścianie w głębi kreślimy linie
Co roku we wrześniu
Nasze dwa imiona ścigały się
Potem pokazywały język

Policzę do dziesięciu
Jestem dzieckiem i synem
Miałem sześć lat
Pierwsze życie

To wasz dom, tak już jest
Nie żyjemy już razem
Milkniemy przed krzykami
Zamykam się w sypialni
Muzyka gra, zapominam
I moje serce rozdziera się
Kiedy wasze imiona rozdzielały się
Ja wytrzymałem to

Policzę do dziesięciu
Nastolatek i syn
Miałem szesnaście lat
Drugie życie

To twój dom, po północy
Chyba jesteśmy podobni
Podobamy sobie się, to wystarczy
Idę za tobą do sypialni
Ale wiem, że nic nie jest prawdziwe
Że niczego nie oczekuję
To imię do wyszeptania
Do położenia na języku

Policzę do dziesięciu
Dorosły i syn
Dwadzieścia sześć lat
Trzecie życie

To mój dom, kilka przyjaciół
Szczeście wydaje się
Horyzont rozjaśnia się
Miłość w mojej sypialni
Na czole mam nowe linie
Co roku we wrześniu
I imię, za którym tęsknię
Na końcu języka

Policzę do dziesięciu
Mężczyzna będzie zawsze synem
Za jakiś czas
Nowe życie

Emmanuel Moire - Venir Voir



Ułożyłem to, co było rozrzucone
Przestawiłem meble i żale
By zrobić trochę miejsca
Postawiłem na parapecie
Do wyrzucenia wszystkie może
Wszystkie niedopowiedzenia
Ale w rzeczach, które zachowałem
Zostawiłem miłość dla ciebie
Możesz jej użyć kiedy chcesz

Powinieneś przyjść zobaczyć
Nawet jeśli jest już za późno
Ja jestem gotowy
Chciałbym z tobą żyć
Powinieneś przyjść zobaczyć
Jak zmieniłem się
Odkąd odszedłeś
Mógłbyś ze mną żyć
Powinieneś zobaczyć

Odmalowałem na biało wszystkie ściany
Moje ego pod farbą
Byśmy zapomnieli
Pościeliłem łóżko by mnie przypominało
Trochę wymięte bez ciebie
Bez naszego śmiechu
A w rzeczach, które znalazłem
Jest szczęście, którego szukałeś
Mogę tylko tobie je ofiarować


Powinieneś przyjść zobaczyć
Nawet jeśli jest już za późno
Ja jestem gotowy
Chciałbym z tobą żyć
Powinieneś przyjść zobaczyć
Jak zmieniłem się
Odkąd odszedłeś
Mógłbyś ze mną żyć
Powinieneś zobaczyć



Powinieneś przyjść zobaczyć
Nawet jeśli jest już za późno
Ja jestem gotowy
Chciałbym z tobą żyć
Powinieneś przyjść zobaczyć
Jak zmieniłem się
Odkąd odszedłeś
Mógłbyś ze mną żyć
Powinieneś zobaczyć


Chciałbym pokazać ci
Gdzieś jest dla nas
Miejsce, w którym pokochamy się